Strony

.378.

Bułka pełnoziarnista z masłem orzechowym i ananasem / z jajecznicą i bazylią, kawa ricore z waniliowym mlekiem sojowym.
Whole grain bun w peanut butter and pineapple / w scrambled egg and basil, chicory coffee w vanilla soy milk.

Znalazłam wczoraj świetną nową trasę. Właściwie to ostatnio została mi wskazana przez dziadka. Jak dobrze, że urodziłam się tu, gdzie jeszcze tak łatwo dotrzeć do miejsc odciętych od rzeczywistości. Piękna pogoda, świetne widoki, ale reszta czynników nie była tak sprzyjająca. Trzeba uczyć się na błędach, wczorajszymi było zbyt ciepłe ubranie prowadzące do przegrzania organizmu, za mała przerwa pomiędzy posiłkiem a biegiem oraz zupełna nieznajomość trasy (zastanawianie się, którą drogą powinnam biec, żeby dotrzeć w docelowe miejsce nie pomogło mi zbytnio). Dzisiaj powtórzę, zjadłam już śniadanie, które daje mi największego kopa, więc będzie idealnie. Znalazłam też w końcu maraton, w którym bardzo chciałabym wystartować. Cel to luźne 15km na mniej niż dwie godziny. Czas mam do sierpnia.

46 komentarzy:

  1. A ten maraton w jakieś miejscowości ;d ?
    zabieram bułkę z masłem bo moje się wczoraj skończyło :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no a gdzie? ;p

      świetne połączenie smakowe z tym ananasem. daj znać, jak Ci się po tym biegało, bo mi by było ciężko po tłuszczu i owocach, ale w końcu każdy ma inny organizm;)

      Usuń
    2. Cudownie mi się biegało i poprawiłam czas na tej trasie. Nie ruszam w teren od razu po śniadaniu. W międzyczasie byłam jeszcze w kościele i trochę posiedziałam na blogach. Minęło więc ok. 2 godzin i to był idealny czas na porządny bieg :)

      Usuń
    3. 17 międzynarodowy bieg uliczny w Jaworznie. Może się ktoś wybiera?

      Usuń
  2. kolejne idealne śniadanie. Przez Ciebie nie wyobrażam sobie życia bez masła orzechowego ! ^^ Ty, niedobra ! =D

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja wpadłabym nie na bieg,ale na długaaśny marszyk tą dróżką :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tak jak Ola wpadłabym na spacer hehe.;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wpadłabym do Ciebie na śniadanko i spacer :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę takiej trasy. Ja właśnie wróciłam z porannego biegu wzdłuż rzeki w moim mieście, niby fajnie i rześko, ale to jednak nie to samo, co bieganie w scenerii tylko ty + natura. Miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Masło orzechowe i ananas- brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Będę trzymała kciuki. Na pewno sobie poradzisz. :) Ja nadal chora, więc szukanie tras odpada. A taka ładna pogoda..
    Uwielbiam ananasa z masłem orzechowym! ;3

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę samozaparcia! Ja wczoraj tylko grałam w piłkę i spacerowałam dobre 2 godziny :P Śniadanie super :D

    OdpowiedzUsuń
  10. POBIEGLABYM RAZEM Z TOBA ALE NA TAKIEJ DLUGIEJ TRASIE KRUCHO BY BYLO Z MOJA KONDYCJA NO CHYBA ZE PO TAKIM SNIADANKU KTO WIE......

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne śniadanie <3
    Ja zamiast biegać idę na rolki ;D A maraton na pewno wypadnie świetnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. No wlasnie, zrobilo się ciepło, miałam zacząć biegać.. daj mi troszke swojej motywacji co?:P

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowne widoki tam masz :) maraton pewnie pójdzie bez problemu :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałabym mieć tyle chęci i silnej woli, co Ty. Miałam zacząć bieganie, ale jak widać jeszcze nie mogę się zebrać. Wczoraj udało mi się tylko wyjść na rolki.
    Ciekawa jestem połączenia ananasa z masłem orzechowym. Chyba dziś spróbuję : )

    OdpowiedzUsuń
  15. Napiszę kontrowersyjne zdanie...mam wstręt do masła orzechowego, tak jak do nutteli. :) Ananas na kanapkach wygląda ciekawie! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolejne ciekawe połączenie:masło orzechowe i ananas ;>
    Gratuluję motywacji do biegania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O, to życzę powodzenia w przygotowaniach. :)
    Nienawidzę biegać zbyt szybko po obfitym posiłku... To okropne jak jedzenie podchodzi do gardła. :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam pytanie odnosnie plackow... czy moglabys podac w miare dietetyczny przepis na pancakes z mąki zytniej na jedna porcję? Bede bardzo wdzieczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 jajko
      1/2 szkl. mąki żytniej
      do wyboru: 150g jogurtu / serka homo / 1/2 szkl. maślanki lub mleka
      szczypta proszku do pieczenia
      szczypta sody
      1 łyżeczka oleju

      Mieszasz wszystko, smażysz na teflonie, podajesz z nisko-słodzoną konfiturą/miodem/syropem/owocami...

      Usuń
  19. dawno nie jadłam świeżego ananasa ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. no, śniadanie pyszne. chyba się wproszę ;]

    OdpowiedzUsuń
  21. no po takich pysznych kanapeczkach to można biegać! :D ananas <3 jak dawno go nie jadłam!

    OdpowiedzUsuń
  22. U Ciebie ananas, a ja mam w domu arbuzika! :) Zajadając się takimi owocami można poczuć wiosnę. Dlatego porywam wersję orzechowo-owocową!

    OdpowiedzUsuń
  23. o mamuniu, wszędzie gdzie dziś zaglądam widzę gofry! Nie jadłam masła orzechowego chyba pół roku a tak strasznie je kocham.
    Obiecałam sobie że kupię słój Black Rose jak schudnę do 67 kg, więc mogę narazie tylko sobie popaCZeć u Ciebie:D Jak zawsze wymiatasz ze swoimi zdjęciami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozwolisz abym zrobiła sobie podobne śniadanie do Twojego z poprzedniej notki ? Czy będziesz miała mi to za złe ?

      Usuń
    2. Rób. Było pyszne więc polecam :)

      Usuń
    3. To świetnie, dziękuję ^^ Chciałam jeszcze spytać o dwie rzeczy:
      1. Upiekłam dziś chlebek bananowy i chciałam zapytać jak Ty swój przechowujesz? Owijasz go w folię żeby nie wysechł ?
      2. Czy do koktajlu z banana mleka sojowego i szpinaku należy dodać jeszcze jakąś substancję słodzącą ?

      Usuń
    4. 1. Pozostawiam go w foremce, przykrywając ścierką. Jeszcze trzeciego dnia był świeży.
      2. Kiedyś dawałam, obecnie nie potrzebuję (tym bardziej gdy banan jest słodki). Po prostu skosztuj i sprawdź, najwyżej dosłodzisz :)

      Usuń
    5. dziękuję, że znalazłaś czas żeby mi odpisać.

      A szpinak używasz taki mrożony w kawałkach ?

      Usuń
    6. Tak, a gdy mam, to świeżego.

      Usuń
    7. a poddajesz go obróbce termicznej, czy blendujesz zamrożony ?

      Usuń
    8. ok. dziękuję i przepraszam, że zawracam Ci głowę, mam nadzieję, że się nie gniewasz =)

      Dobrej nocy i wypoczynku Ci życzę =*

      Usuń
    9. I tak siedzę na blogach, więc nie ma sprawy ;)

      Usuń
  24. This looks like such a great place to run!

    OdpowiedzUsuń
  25. poprosze takie śniadanie jutro z rana.

    OdpowiedzUsuń
  26. śniadanie jak zwykle... no... aż mam ochotę iść spać i obudzić się JUŻ rano żeby je zjeść! :)
    trzymam kciuki za maraton! trenuj, trenuj! :D

    OdpowiedzUsuń
  27. U Ciebie jak zawsze pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Pycha! Muszę zrobić masło orzechowe, bo już się skończyło.

    OdpowiedzUsuń
  29. Po takim śniadaniu będziesz miała siłę na biegane. Powodzenia w treningach.

    OdpowiedzUsuń