
Na wspominany ostatnio katowicki przystanek śniadanie jeszcze nie dotarłam. Dziwnym trafem, w niedziele zawsze na ostatni moment sprowadzana jestem do pracy. Może w tym tygodniu się uda :D W międzyczasie stwórzmy sobie swój własny przystanek śniadanie i zjedzmy gofry w leniwy dzień, w ciepłych promieniach słońca. Ostatnio dodałam gofry z tego przepisu na instagram i od razu je polubiliście, więc muszą być i tu :) Poza tym borówki z promocji w biedrze wyjątkowo słodkie i smaczne jak na tą porę roku. No i Walden Pancake Syrup od którego jestem uzależniona i powinnam go chyba zamawiać całymi skrzyniami.




2 jajka
50ml mleka lub 50g jogurtu
20g odżywki białkowej (u mnie o smaku waniliowym, co daje gofrom waniliowy smak, ale może być dowolna)
30g mąki pszennej lub owsianej
10g płatków owsianych
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki słodzik w pudrze
*ja dałam jeszcze płaską łyżeczkę nasion chia, bo lubię je w owsiankach, plackach i gofrach właśnie, ale nie jest to konieczne
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. Rozgrzać gofrownicę (ja smaruję jeszcze "ruszta" delikatnie olejem kokosowym, ponieważ gofry nie zawsze, ale bywają kapryśne i lubią przylepiać się do gofrownicy. Piekę do zrumienienia.
Podałam z borówką amerykańską, podprażonymi na suchej patelni migdałami i pancake syrup waldena.
513kcal / 36g białka / 54g węglowodanów / 20g tłuszczu






































.png)





