Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brenna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brenna. Pokaż wszystkie posty

Powrót i nie tylko kulinarna relacja z wycieczki.

Wróciłam z Brennej. W koszyku czekały na mnie zbyt dojrzałe banany, których nie zje już nikt, oprócz mnie. Czekały wczesne dziadkowe wiśnie, z którymi od razu zrobiłam owsiankę. Czekała w klatce koszatniczka. Zeszyt z opisem każdego śniadania z porannychinspiracji czekał na kolejne wpisy. Czekała nieruszona przez dni mojej nieobecności bieżnia oraz płyty z jogą. Czekał rabarbar, bardzo wyrośnięty szczypiorek, jogurty naturalne i otwarte mleko sojowe w lodówce. Wróciłam.
Na wycieczce było bardzo fajnie, mimo kilku sprzeczek i ogólnego podziału klasy na trzy patrzące na siebie z byka obozy.
Wiele jest miłych obrazów... Budzenie się słysząc końskie rżenie, nocne rozmowy, chrupane w słońcu marchewki, wieczorne nadrabianie straconych kalorii przez opychanie się ciastkami, zdjęcia z bykiem, przepyszne, domowej roboty pierogi z jagodami na Równicy, pies wielkości niedźwiedzia, śpiewy z gitarą przy ognisku, solidaryzowanie się gdy już brak sił na następny krok pod górę, pizza w centrum, wspólne zakupy w Biedronce. Teraz: bolące kolana, przeciążony żołądek, kilogram mniej na wadze i uśmiech na przywołanie wspomnień.

.83.

.pszenna kajzerka z masłem i dżemem, herbata
.wheat roll with butter and jam, tea

.82.

.pszenna kajzerka z twarożkiem i pomidorem, herbata
.wheat roll with cottage cheese and tomato, tea