Strony

.610.

owsianka z mlekiem sojowym, dynią, jabłkiem, syropem klonowym i granolą
oatmeal with soy milk, pumpkin, apple, maple syrup and granola


Mało piszę, dużo czytam, mało czuję, dużo wątpię. Mało satysfakcji, dużo wyzwań i kłody samodzielnie rzucane pod nogi. Bierzemy się w garść.
Wybrałam się na 15km, które w najgorszym wypadku miały zostać przerobione na dziesiątkę. Po setkach matematycznych obliczeń wykonanych w trakcie biegu, kombinowania i przekombinowania, wyszło 12,3 (nazwijmy to złotym środkiem pomiędzy - "dlaczego mam tak zmęczone nogi?" i "pobiegałabym jeszcze trochę". Na dokładkę rower i weekend uznaję za godnie zakończony. Noga znowu współpracuje, nawet na podbiegach obecnych wszędzie, gdzie się ruszę. Pozytywny aspekt końca startowego sezonu - może jeszcze gdzieś się załapię. Mój klub organizuje bieg w listopadzie i jeszcze jeden w grudniu. Spokojnie, do przodu.

30 komentarzy:

  1. Owsianka z typowo jesiennymi dodatkami. Świetna.
    Z pewnością pobiegniesz w tym biegu! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne śniadanie. :] Granola i owsianka to genialne połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda tak pięknie, że nie mogę nie skomciać. I zazdraszczam sprawnej nogi..

    OdpowiedzUsuń
  4. Spokojnie, powoli do celu, na pewno się jeszcze gdzieś załapiesz, trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. podobne uczucia mnie ogarniają; za dużo stresu i wątpliwości, a za mało radości..trudno to zmienić w bezwzględnej, owładniętej rutyną rzeczywistości. powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale pomaranczowo!
    Ale zazdroszcze biegu!

    OdpowiedzUsuń
  7. mmm.. śniadanko pożywne, smaczne.. Cóż chcieć więcej?:)

    No, to życzę powodzenia w biegach, oby się udało:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna owsianka, i fajnie, że tak wszystko Ci się udaje, i że noga współpracuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie, że wróciłaś do biegania :) zazdroszcze klubu biegowego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne smaki w owsiance, pychotka!
    dobrze, że z nogą już w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wychodzi na to, że prawdą jest powiedzenie CZAS GOI RANY, więc alleluja i do przodu, powodzenia!!! Śniadanko jak zresztą zawsze, pychotka...

    OdpowiedzUsuń
  12. jak zresztą zawsze owsianka idealna ,pychotka ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Babcia świętą prawdę napisała - czas goi rany, to zawsze się sprawdza:)
    a owsianka jak zwykle pyszna, bardzo mi się to drugie zdjęcie podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  14. podziwiam za bieganie w taką pogodę, ja jednak biegam tylko w domu, deszcz i chłód kompletnie mnie odstraszają ;) Mam ochotę na taką owsiankę, bo wygląda naprawdę pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie mogę się jakoś przekonać do dyni... a jest tyle fajnych przepisów. ale nie zapomnę jak raz kupiłam i wydrążałam z niej środek na lampion halloweenowy... nie pachnie ona zbyt przyjaźnie ;P;P
    ale śniadanie na pewno pycha !

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale wypasiona owsianka!
    I Zyczę Ci coraz lepszych biegow ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. A wybierasz się może w niedzielę na bieg organizowany przez klub Zadyszka w Oświęcimiu?
    Jeśli masz ochotę tu więcej informacji: http://www.jedenastka.magnetika.pl/
    Trasa na ok 11 km. Jest to jedna pętla, zaczynasz na boisku szkolnym mojej szkoły, biegniesz wzdłuż rzeki Soły przez uliczki parkowe, a następnie las. Zataczasz pętle i wracasz niby w tym samym kierunku, ale drugą stroną. Z tego co się orientowałam to 2 razy tą samą trasę.
    Oświęcim zaprasza ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. jabłuszka na miniaturce wyglądały jak te suszone tzn. chipsy jabłkowe:D i tak mi się o nich przypomniało, mm:D

    OdpowiedzUsuń
  19. jak zrobić taki tytuł bloga jak ty masz, w sensie ten obrazek? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę się trzeba pobawić w programie graficznym, a potem z kodem html.

      Usuń
    2. a jakim programie? :)) w paincie/gimpie? ten obrazek w nagłówku wzięłaś z internetu?

      Usuń
    3. Adobe Photoshop. Obrazek z internetu, ale zmieniony nie do poznania ;)

      Usuń
  20. Hmm,a mnie tak zastanawia. Masz chłopaka? spoytkasz się czasem z jakimś/kręcisz/flirtujesz? Interesuje Cię w ogóle miłość?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, ostatnio nawet często, ale to nie sprawa dla bloga. Chociaż ten jeden aspekt mojej prywatności niech będzie tajemnicą ;)

      Usuń
    2. Przeważnie nastroje z tym związane można określić przez wstawiane przeze mnie kawałki muzyczne.

      Usuń