Strony

.794.

placki owsiane z jabłkiem, truskawkami i syropem z agawy
oatmeal pancakes with apple, strawberries and agave syrup


Że też wszyscy pamiętali, że mam matury :* Tam "Przedwiośnie", cyberprzestrzeń, szukanie autorytetów i miejsca człowieka we wszechświecie. Ja to wolę matematykę... A z dedykacją dla matematyki musiały być placki.
Pobiegane też musiało być. Nie powiem, że na odstresowanie, bo sto razy bardziej denerwowałam się przed testem teoretycznym na prawo jazdy - tak, dziwna jestem, ale trening fajny. Dzisiaj też bieganie, jutro coś siłowego, w piątek przerwa, a w sobotę nocny Żorski Bieg Ogniowy, zawody przy światłach pochodni :)

41 komentarzy:

  1. ten bieg zapowiada się obłędnie ;))

    placki jak zawsze godne pozazdroszczenia^^

    OdpowiedzUsuń
  2. takie uczczenie matematyki - ho ho ;D powodzenia ;D! a właściwie to przyjemnego pisania, bo poradzić sobie na pewno poradzisz ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Truuuuuuuskaweczki porywam!

    OdpowiedzUsuń
  4. matma to czysta formalność ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może Ci sie przyda jako inspiracje

    http://f-o-o-d-p-o-r-n.tumblr.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. jak lubisz matmę to żaden problem:) trzymam kciuki!
    a ten bieg zapowiada się świetnie:)!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. wyyypasione ;) powodzenia na matmie!

    OdpowiedzUsuń
  8. fantastyczne placki na przedmaturalne odstresowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Robisz świetne zdjęcia, ale te dzisiejsze wymiatają ;)

    I nie śmiej się, ale śniło mi się ze z Tobą bieglam...Dziwne ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zobaczyłam wieżyczkę placków to uwierz mi, dech mi zaparło. Piękne, grubaśne i z takimi dodatkami musiały smakować genialnie. *_*
    Mam nadzieje, że dobrze Ci dzisiaj poszło z matematyką. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudna góra moich ulubionych placków owsianych ;) do tego truskawy , pycha !!

    OdpowiedzUsuń
  12. ja NICZYM nie denerwowałam się tak, jak teoretycznym egzaminem na prawo jazdy. matura to był przy tym pikuś:(
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwsze zdjęcie jest idealne :)

    Pochwal się, jak matura poszła!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten stosik robi wrażenie.! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. szkoda że jestem na diecie; <

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, pewnie musisz teraz jeść same superzdrowe odtłuszczone jogurciki i twarożki. :(

      Usuń
    2. HAHAHA, czyżby marna prowokacja? Bo nie wierzę, że są jeszcze tacy idioci na tym świecie.. Idź anonimie do kuchni, zjedz 45,89 g jabłuszka (lub serka wiejskiego light, bo kto wie, może to dukan) i uspokój sumienie : *

      Usuń
    3. Przepraszam, cofam swój komentarz! Przed chwilą minęła 18, także już pewnie po kolacji i serek, a tym bardziej cukry proste z jabłka nie wchodzą w grę. : (

      Usuń
    4. a ja właśnie przed chwilą zjadłam obiad :D micha makaronu, kurczak i druga micha surówki :D będę smażyć się przez to w piekle
      aaaa i kolację też planuje :D myślę, że tak koło 22 :P

      Usuń
    5. Ej, chyba troszkę za bardzo się czepiacie. Nie wiem czy komentarz miał być złośliwy, ja też bym nie zjadła śniadania z takiej porcji (zaznaczam porcji!). Ale ja nie uprawiam sportu i jem, co dietetyczka przepisze, a takiej ilości kcal nie pozwala mi spożywać xD Bez problemu bym zjadła taką porcję, ale jak na mój spowolniony przez wcześniejszą otyłość metabolizm i tryb życia to za dużo.
      Jednak śniadanie jak najbardziej odpowiednie. Jak tylko mój organizm się ustatkuje (to chyba nie ma sensu) to też zacznę w końcu jeść normalnie jak Sylwia.

      Usuń
    6. ooojjjaaa Siaśka :D :D :P :P :P ale jesteś super fajowa i TYYYLLLEE jesz, no naprawdę mega Ci zazdroszczę że możesz sobie na to pozwolić, bo my anorektyczki nie możemy jeść "michami", nooo nie to co ty (dodałabym jeszcze po twojemu 10x po -> :D )

      Tak czy inaczej , Sylwi śniadanie cudowne ;)

      AGATA.

      Usuń
    7. Siaśka, to nie ja!:D

      Usuń
  16. Genialne :D Kocham owsiane <3
    Pewnie matmę roztrzaskałaś :D Ja pewnie zrobię głupie błędy, jak zawsze :) Ale trudna nie była :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Te placki <3
    Matma spoko była :)
    Też sto razy bardziej się przed prawkiem stresowałam niż teraz, bardzo spokojnie do matur podchodzę :D

    OdpowiedzUsuń
  18. genialne placki :D
    i jak, trudna matma była? ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. jaka cudowna górka placuszków :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ładnie uczciłaś matmę. Po takich plackach nie mogła być dla Ciebie złośliwa :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaka ładna góra placuszków. :) Czekam na nasze truskawki i czekam. Kupiłam raz te importowane i na zjedzeniu jednej się skończyło... To nie to samo.
    Nawet nie pytam się jak Ci poszło bo pewnie świetnie. :) A takiego biegu to zazdroszczę i mam nadzieje, ze będą kolejne bo chętnie bym się dołączyła. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. nocny bieg to musi być świetna sprawa :)
    Placki jak zawsze idealne, ale co się będę powtarzać ^^

    OdpowiedzUsuń
  23. szkoda że żory sa tak daleko odemnie no ale :) nawet w sumie nie jestem teraz przygotowana do biegu :)

    dobrze że się nie stresowałaś ta matura tak bardzo to na pewno o wiele bardziej pomoże w zdaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nocny bieg to musi być coś :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Mnie egzamin na prawo jazdy też znaczenie bardziej stresował! xDD
    Matematyka była cudowna, wczorajszy polski mnie załamał, choć byłam na humanie xDD
    Powodzenia jutro na angielskim!

    A śniadanko cudowne! > <

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak myślisz, po jakim czasie niebiegania-kontuzji np.-da się odczuć spadek formy? Chodzi mi o to, czy taka przerwa dajmy na to tygodniowa jest znacząca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam dwutygodniową i tempo znacznie spadło.

      Usuń
  27. Fajowe śniadanie! Zrobisz mi takie ;p ??

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja też o wiele bardziej denerwowałam się przed prawkiem niż maturą;)

    Jedzonko piewsza klasa. Uwielbiam oglądać Twoje przysmaki:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo lubię Twoje zdjęcia w Twojego bloga w ogóle ! Są takie czyste, poranne właśnie. A dzięki tym cudnym ramkom z przepisami, swoje już druknęłam i jutro smażę :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Hej!
    Czy to naprawdę bardzo ważne żeby po dłuższym biegu coś zjeść? Nawet jeśli biegamy późno? zawsze się do tego stosujesz?

    OdpowiedzUsuń
  31. Też wolę matmę! No i placki!:D

    OdpowiedzUsuń