Strony

.1018. Święta Święta

Na śniadanie moczka, potem sernik, kołacz, makowce, makówki, pierniczki, ciasteczka i wielka rodzinna kolacja. Święta to zdecydowanie nie czas na przesiadywanie na blogach :)

18 komentarzy:

  1. Moczki nigdy nie jadłam, ale ciast pożarłam już tyle, że lepiej nie liczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Intryguje mnie ta moczka, oj bardzo! U mnie nigdy jej nie było na świątecznym stole, a ciekawa jestem smaku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie tak samo :D ciekawa jestem jej smaku, kojarzy mi się z zupą bagienną ^^

      Usuń
    2. Słodka i piernikowa :)

      Usuń
  3. Zgadzam się zdecydowanie, jeśli chodzi o blogi :)
    Tej moczki z chęcią bym spróbowała! Nie znam tej potrawy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moczka jest przepyszna :) Co przechodzę obok lodówki to muszę sobie "dziubnąć" ze słoika :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciaaaaaaaaaaaasssssssttttttttaaaaaaa <3

    OdpowiedzUsuń
  6. kusisz tą moczką, a ja nie mogę sobie nawet wyobrazić jej smaku, kurde, ciekawa jej jestem. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Moczkę już kojarzę, a to głównie właśnie dzięki tobie ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawi mnie ta moczka! Muszę koniecznie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. chyba nigdy nie próbowałam moczki, więc z pewnością kiedyś skuszę się na wypróbowanie.
    Natomiast w kwestii świąt, to masz zupełną rację. Są od odpoczynku, spędzania czasu z rodziną i nie zaprzątania sobie głowy sprawami wybiegającymi poza sferę domostwa, ciepła i rozmów. ; )

    OdpowiedzUsuń
  10. Boję się tej całej moczki...te wszystkie składniki z osobna są pyszne,ale żeby je tak razem?

    OdpowiedzUsuń
  11. O, nigdy nie jadłam moczki. Może za rok uda się ją zrobić :)
    Miłego wieczoru!

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. http://poranneinspiracje.blogspot.com/2011/12/moczka.html

      Usuń