Strony

.287.

orkiszowe serniczki z patelni z jogurtem, pomarańcza, herbata z cytryną
spelt cheesecake pancakes with the yogurt, orange, tea with lemon
Siedzę chora w domu i przez jedzenie zażywam witamin. Wczoraj miał być aerobik, który tak polubiłam, że już tęsknię, a dzisiaj miała być szkolna siłownia. Jest trud mówienia. Jedyna dobra strona tej sytuacji to trochę blogowych i domowych porządków, no i oczywiście placuszki na śniadanie ;)

24 komentarze:

  1. Uwielbiam te Twoje serniczki!
    Zdrowiej Sylw :D

    OdpowiedzUsuń
  2. wczoraj weszłam na Twojego bloga i zapisałam sobie przepis na te serniczki...
    Zrobiłam je(i właśnie jem!) tylko dodałam rodzynki, żurawinę, i orzechy... i podałam z czyś innym!
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kilka takich pysznych, pozywnych sniadan i staniesz na nogi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo zdrowia i ciepełka, a przepis na serniczki spisuję i wciągam na listę "do zrobienia podczas Świąt" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szybkiego i miłego powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam ten kubek.
    zabij mnie ale go uwielbiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak je robiłam, to wyszły bardzo smaczne, ale miały jakby za dużo mąki... i wyglądały, jakby było ich mniej. Chciałam, żeby wyszło mniej więcej tyle, ile Tobie (lubię dużo placków na talerzu ;)), no i wyszło, ale bardzo płaskich. Robisz z innych proporcji niż na makaronie? i jak to jest z tą mąką?

    PS
    zdrówka życzę :* żebyś nie była chora na święta!

    OdpowiedzUsuń
  8. akurat dzisiaj mnie naszło na pomarańcze, i odrazu kupilam;D , napewno jutro zagości teżxD

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdrowiej! Pyszne śniadanko na pewno poprawia samopoczucie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Normalnie się głodna robię, jak na nie patrzę! ;) Zdrowiej, zdrowiej!

    OdpowiedzUsuń
  11. Emma: Robię dokładnie tak, jak to jest na makaronie. Może za krótko ubijałaś jajko? Ja to robię mikserem, musi powstać lekka piana. twarogu używam takiego białego, w kostce, a mąka pasuje tu każda. Ciasto wychodzi jak na knedle - formuje się ręką kulki, a potem rozpłaszcza lekko na patelni. Wychodzą niezbyt mączne, grubaśne i pyszne :) Spróbuj jeszcze raz, bo naprawdę warto. Może daj "mniejsze" łyżki mąki?

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdrówka:)! Muszę spróbować w końcu tych serniczków z patelni:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ohhhhh boy, these look amaaaazing.

    OdpowiedzUsuń
  14. Życzę zdrowia! A tych Twoich serniczków już próbowałam i chwała Ci za ten przepis, bo są genialne. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. zdrówka, pyszniutko wyglądają placuszki.

    OdpowiedzUsuń
  16. hmm, może faktycznie dam po prostu mniejsze łyżki, bo moje do małych nie należą. kiedyś miała problem z jedzeniem nimi zupy, takie są duże, a i teraz nie powiem, żeby była to komfortowa czynność pod tym względem ;) dlatego wiosłuję łyżeczkami do herbaty.
    w konsystencji ciasto wyszło mi takie jak na knedle, ale może faktycznie to kwestia tej odrobiny mąki za dużo. wypróbuję przy najbliższej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  17. a ja właśnie jutro zamierzam je zrobić drugi raz :) pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  18. mhmmmm jak pysznie :P wracaj do zdrowia! ja po dzisiejszym aerobiku padam hihi

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie tez coś bierze, ale jeszcze mnie konkretnie nie rozłożyło i oby nie zdążyło!
    Ja na ćwiczenia zwyczajnie nie miałam w tym tygodniu czasu, ale jutrzejszy dzień zaczynam od jogi ^^
    Pyszności, w chorobie trzeba się dopieszczać pysznym jedzonkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  20. muszę, muszę je zrobić! już spisałam przepis :))

    OdpowiedzUsuń
  21. a gdzie przepis,jeśli mogę prosić;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy kliknąć na podświetlony napis "serniczki z patelni" w opisie zdjęcia :)

      Usuń