Strony

.504.

Wczesną porą, co wyszło niespodziewanie, jadę na bieg z moją SBD. No to dzisiaj Czechy oraz przed ostatni wpis przed czterodniową przerwą. Bez internetu, za to z przyjaciółką u boku i górskimi szlakami.
Wczorajszemu dniowi podołałam, błyskawicznie dojechałam na klubowe spotkanie i zjadłam po dwa kawałki każdego z upieczonych na urodziny ciast. Nie podołał jednak mój telefon, którego bateria rozładowuje się szybciej niż moje siły i wyłącza się w połowie wybiegania, w połowie jazdy na rowerze i co najprawdopodobniej nastąpi: w połowie górskiej wędrówki. Zaczęłam zbierać na Forerunnera 205. Stwierdziłam, że moja motorola może się jeszcze przydać do innych funkcji niż obsługiwanie gps'a, endomondo i sprawdzanie komentarzy na blogach ;) Przede wszystkim, z niektórymi osobami wolałabym pozostać w kontakcie. Oficjalnie też czytacie właśnie tekst pani redaktor klubowej gazetki "Maratończyk" oraz oficjalną panią statystyk całej Sekcji Biegów Dystansowych Energetyka. No cóż, jestem w swoim żywiole, a gdy mam jeszcze okazję łączyć to co kocham najbardziej (komputer, statystyki, tabele, cyferki i bieganie) to już dla mnie sama przyjemność. Jedne z tych zajęć, w których nie przeszkadza, a przydaje się mój perfekcjonizm.

Drożdżowe wiśniowe muffiny z masłem orzechowym, serek wiejski z granolą i wiśniami, woda.
Yeast cherry muffins with peanut butter, cottage cheese with granola and cheeries, water.

31 komentarzy:

  1. Naprawdę smaczne śniadanie. Muffiny, masło orzechowe i jeszcze serek i tym uroczym kubeczku.

    Udanego wyjazdu!

    OdpowiedzUsuń
  2. ale smakowicie to wygląda i zapewne tak smakuje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czechy są fantastyczne! Udanej wyprawy Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Życie z dużą prędkością... powodzenia! :)
    Zazdroszczę śniadania :P

    OdpowiedzUsuń
  5. te muffinki wyglądają bosko ;)
    super śniadanko przed biegami , dodaje energii , masło orzechowe <3

    OdpowiedzUsuń
  6. nie no jesteś wspaniała! :)
    to śniadanie <3... i wogóle gratuluję! :) i życzę powodzenia!
    też myślałam o takim małym cudeńku, tylko trochę tańszym xP

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój samsung wytrzymuje góra jeden dzień i znowu do ładowania;s

      Usuń
  8. żyjesz w biegu i czerpiesz z tego taką radość, że aż miło patrzeć!:) (czy raczej czytać:p)
    cudowne są te muffiny, na pewno w wakacje wypróbuję Twój przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zabieram się za zrobienie tych muffin i jakoś zabrać się nie mogę! A wiem, że są nieziemskie ;).

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne muffiny z dużą ilością masła orzechowego .. *_* wspaniałe śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy jeżeli imprezujesz ze znajomymi to pijesz jakiś alkohol? jeżeli tak to co najczęściej? piwo/wódka?

    OdpowiedzUsuń
  12. to gratulacje !Fajnie,że udaje Ci się robić to co kochasz :>
    a śniadanie to ty masz dzisiaj mistrzowskie!

    OdpowiedzUsuń
  13. aaa zarażasz optymizmem, aż chce się wstać i zrobić coś pożytecznego, tak trzymaj! :))) Anna

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę, że masz zabiegane zycie ;)
    A śniadania...niebo!

    OdpowiedzUsuń
  15. Sylwia - babeczkowa królowa :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To cudownie,że łączysz swoje dwie pasje w jedną :) Oby tak dalej ^^
    Królewskie śniadanko ^^

    OdpowiedzUsuń
  17. Sylvia, skąd ten kubeczek? bo zakochałam się <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Muffinki musiały być przepyszne! powinnam się chyba zmobilizować w końcu do upieczenia czegokolwiek ;P

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję, pani redaktor :) Świetnie jest móc robić to, co się kocha.
    A śniadanie niezmiennie pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Myślałam, że nie rozumiem tekstu a jednak dobrze zakumałam, że zostałaś panią redaktor klubowej gazetki,moje serdeczne GRATULACJE...

    OdpowiedzUsuń
  21. Mogałbyś podać swój wczorajszy jadłospis, i napisac potem dzisiejszy, bądź nawet teraz, jak wiesz co będziesz jadła do końca dnia?.
    Dziekuję;)

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, bo były urodziny taty i nie jestem w stanie wszystkiego wymienić.
      Dzisiaj resztkowo - maratonowo:

      śniadanie jak wyżej

      2 kiełbasy, kromka chleba

      kawałek ciasta fale dunaju, kawałek sernika na zimno

      kotlet z kurczaka w panierce, podsmażone ziemniaki, ogórki kiszone, sałatka z sałaty lodowej, pomidorków koktajlowych i fety

      małe jabłko

      nie wiem co będzie jeszcze.

      Usuń
    2. Góry same tylko z przyjaciółką+nieznane szlaki przed Wami, czy ktoś z Wami jeszcze jedzie?
      Przepraszam,że się tak wypytuję, ale jestem ciekawska;)

      Usuń
    3. Podaj potem co było ' na kolację ' . ;)

      Kasia

      Usuń
  22. Prześwietnego wyjazdu!
    A muffinkę porywam! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Czaję się na te twoje pyszne drożdżowe muffinki. Wyglądają niesamowicie! Musiały być przepyszne z tymi sezonowymi owockami. Mniam..

    OdpowiedzUsuń
  24. Sywlio, sprawdź pocztę;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Raz jeszcze gratuluję :)
    Pojęczę dziś ja:
    Masło orzechowe! A mi się skończyło :<<<<

    OdpowiedzUsuń