Strony

.565.

 Muffiny czekoladowe z dynią, wiejskie krowie mleko.
Chocolate and pumpkin muffins, cottage cows milk.

Sen, każdy sen, jest jak psycho­za. Ze wszys­tkim, co do niej na­leży: po­mie­sza­niem zmysłów, sza­leństwem i ab­surdem. (Janusz Leon Wiśniewski)
Temat prezentacji maturalnej wybrany, więc w miejscu nie stoję. Plus bawię się Exelem tworząc listy wszystkich startów członków mojego klubu. Przy okazji dopiero po przeczytaniu jednego z meili, dowiedziałam się, że jednym z tych biegaczy jest wicedyrektor mojej szkoły(!) z wynikami jak najbardziej godnymi uznania. Plus bawię się Exelem na informatycznych zajęciach pozalekcyjnych. Plus Exel zaraz zacznie mi się śnić... Chociaż, mimo wszystko, na razie sny, przynajmniej te o niewiadomej tematyce, budzące w środku nocy, zrobiły sobie ode mnie urlop.

Mimo przespanych nocy - jest zbliżająca się jesień - jest dynia - jest chętka na czekoladę. Zrobiłam te same muffiny co w zeszłym roku, z tą różnicą, że jako nadzienie posłużyła czekolada mleczna (w większej niż w przepisie ilości, bo trzeba sobie dogadzać w te ciężkie, szkolne dni). Cudownym też sposobem z tej samej ilości składników wyszło ich o 3 sztuki mniej. Peszek, a dzięki temu muffina okazalsza. Do tego podgrzane mleko prosto od krowy, do którego wracam z sentymentem przy nadarzających się okazjach. Kojarzy mi się z domowym twarogiem, podkradaniem świeżych ziaren pszenicy z pola sąsiada i przyglądaniem się wędrującemu po łące koniowi. Błogo, niewinnie, spokojnie, 12 lat wstecz.

47 komentarzy:

  1. Wiejskie mleko i świeże wypieki... Ach, takie poranki mogłyby zdarzać się codziennie.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja myślałam, że to żółtko na twardo w muffinach ;D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki temat wybrałaś ? :)

    Porywam muffinkę ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Omów różnorodne ujęcia motywu pożegnania w literaturze."

      Usuń
    2. Bardzo ciekawy temat :) Życzę więc powodzenia i wytrwałości w poszukiwaniu materiałów i pisaniu pracy.
      Pamiętam jak ja się wiłam z moim tematem "Miasto jako przestrzeń życia człowieka", a najgorszym wrogiem okazał się być czas ;P Chyba 5 razy musiałam skracać pracę, ale ostatecznie po wylaniu litrów potu, krwi i łez wszystko skończyło się 100% pozytywnie.

      I Tobie życzę równie pomyślnych efektów :) Trzymaj się kochana.

      Usuń
  4. Myślałam, że to brzoskwinia! ^^ Przecudne muffiny *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. uważaj z tym Excelem, bo niedługo naprawdę zacznie Cię nawet w nocy nachodzic:D
    lata już nie piłam takiego ciepłego mleka od krowy, a muffiny nim popite musiały smakowac wspaniale:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te zdjęcia chyba nie są dzisiejsze;)? Wpis automatycznty? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak detektyw ;) Zrobiłam zdjęcia wczoraj, bo wczoraj piekłam te muffin.

      Usuń
    2. Na śniadanie bylo to samo?;]

      Usuń
    3. Na śniadanie było to co na pierwszym zdjęciu.

      Usuń
  7. Exel tragedia. Był taki czas, że i mi śnił się po nocach. Muffiny z dynią? Pierwszy raz takie widzę, ale muszą za to być przepyszne ;).

    OdpowiedzUsuń
  8. Muffinki fajne, takie mocnoo czekoladowe, ja niestety z momputerem i excelem nigdy się nie zaprzyjaźnię ;) a co do mleka, to też smak mojego dzieciństwa, zawsze piłam do apghetti ;o (wiem, dziwne ;)), ale teraz boli mnie strasznie po nim żołądek,więc odpuściłam.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe połączenie :) muffinki rządzą, czekolada rządzi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wiejskie krowie mleko *.* ile ja bym za nie dala!
    najlepiej jeszcze cieple, mmm.

    OdpowiedzUsuń
  11. stała czytelniczka21 września 2012 09:36

    Bardzo fajne śniadanie :) Uwielbiam takie mleko :)
    Mam pytanie dotyczące dyni. Czy ciężko się ją obiera?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nóż musi być dość ostry. Tym razem miałam zbyt tępy, objechał i "uszkodziłam" sobie palec.

      Usuń
    2. Ja po wczorajszym obieraniu mam paskudnego bąbla od noża na palcu ;) ale warto było :D

      Sylwia, świetne Ci te muffinki wyszły, bardzo apetyczne :)

      Usuń
    3. Polecam obieraczkę do warzyw:)

      Usuń
  12. Muffinki czekoladowe i mleko - bomba :)

    Jak ja uwielbiam mojego informatyka z dawnej szkoły, który pakiet biurowy zrobił w ciągu miesiąca i zajął nas programowaniem <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas podobnie, ja Exela męczę hobbystycznie, pozalekcyjnie ;)

      Usuń
  13. Muffinki z dynią??? Pewnie byłe smaczne :D

    OdpowiedzUsuń
  14. kurcze... a ja wczoraj ostatni kawałek dyni dałam do makaronu ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. dynia świetnie wygląda w tych czekoladowych muffinach : ]

    OdpowiedzUsuń
  16. Muffiny boskie ;) Dynia prezentuje się przepięknie ;) U mnie dziś na śniadanie mufffin z wiśniami w środku ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Idealne śniadanie... Ja zaraz też piekę coś dobrego;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Te muffiny wyglądają obłędnie a jak smakują to już nawet wolę nie myśleć... :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow, bardzo fajny pomysł na muffiny :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam mleko wiejskie! Ma taki swietny kolor! ;*

    OdpowiedzUsuń
  21. Wiejskie mleko piłam może 2 razy w życiu, i to dobre 7 lat temu... już zapomniałam smaku :(
    Świetnie wygląda ta muffina w przekroju :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Krowiego mleczka nie znoszę:)
    Ale taką muffinkę porwałabym w całości:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Muffiny wyglądają mega apetycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. te muffinki są genialne ! z dynią -pycha ;d

    OdpowiedzUsuń
  25. A wielbię kozie mleko, świeże jest cudowne!
    Muffiny wspaniale okazałe :)

    OdpowiedzUsuń
  26. fajny pomysł z tym kawałkiem dyni w środeczku...

    OdpowiedzUsuń
  27. Twoje muffinki jak zwykle idealnie się prezentują ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Takie kształtne babeczki to ja mogę jadać :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ale świetnie wyglądają z tą dynią! mmm czekoladowe *.*
    zazdroszczę wybranego tematu, ja nie mogę się zdecydować :P

    OdpowiedzUsuń
  30. Zazdroszczę przespanych nocy, ja śpię mniej niż trzeba. Mam zamiar odespać troch dzisiaj. śwetny pomysl na muffinki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. taka muffina z mleczkiem..mmm marzenie !

    OdpowiedzUsuń
  32. Muffinki z twojego przepisu zrobiłam wczoraj. Pyszne. Przeglądając teraz Twojego bloga właśnie sobie o nich przypomniałam. Idę po kawę i muffinkę wiec :)

    OdpowiedzUsuń