Strony

.682.

tosty z serem, szynką i ketchupem, ogórek i kapusta pekińska
toast with cheese, ham and ketchup, cucumber and Chinese cabbage

38 komentarzy:

  1. Tostów wieki nie jadłam! Przypomniałaś mi :) Z szynką, serem i ketchupem smakują najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ słoneczne, optymistyczne zdjęcia! I tosty, czemu mi się toster spalił :((

    OdpowiedzUsuń
  3. opiekaczowe ;D nie przepadam za nimi ale wyglądają fajnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje zdjęcia przebijają wszystko! :D Śniadanie wygląda fenomenalnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. oja oja! takie pyszne, a zupełnie przeze mnie zapomniane:D

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę sobie przypomnieć, jak pysznie smakują takie tosty! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale piękne zdjęcia! Też chcę takie światło. Nowy obiektyw? :>
    A tostów chce mi się już od dawna. Czas ugasić pragnienie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Takiego tosta jeszcze nie jadłam :D ale ten post zachęca mnie do spróbowania i zrobię to na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie tradycyjne :) Lubię do nich wracać.

    OdpowiedzUsuń
  10. matko.. myślałam, że to szkielet ryby-a to kapusta;D
    Ale dawno sandwiches nie jadłam.. Już wiem, co będę mieć na śniadanie;))

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie też ostatnio były tosty, nawet kilka dni pod rząd i już mi się przejadły ;pp

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam, szczególnie jak obok stoi kubeczek wiejskiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
  14. Nie ma to jak czasami zrobić sobie tosty z rana :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jadłam dziś na obiad, tyle, że w wersji trochę bogatszej, w stylu włoskim :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Haha, też myślałam, że to szkielet ryby! :D
    Klasyczne, aczkolwiek przepyszne śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. fajnie, że aż 3 biegi nas czekają razem :D i mogłybyśmy pójść w poniedziałek na basen, albo łyżwy! oczywiście jak dziewczyny będą chciały :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spoko! dzisiaj byłam pierwszy raz :D nie mam tak daleko i jest na prawdę w porządku! wystarczy dziewczyny namówić

      Usuń
  18. Uwielbiam tosty <3
    No i ostatnio ciągle chodzi za mną ogórek, czas wybrać się do sklepu w końcu :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam tosty! Najlepsze i najszybsze śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przenośny piekarnik wielkości dużej mikrofalówki? Mam chyba taki sam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczne foty i smaczne śniadanko :)
    Mam do Ciebie pytanie. Wiem, że dużo biegasz i ćwiczysz :) Też zaczęłam, ale nie mam kompletnie pojęcia, co należy jeść, a czego nie, przed i po treningu. Byłabym Ci bardzo wdzięczna za podanie kilku przykładów :)
    Z góry dzięki :)
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  22. Klasyczne tosty- smaczna prostota ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ostatnio do takich tostowa zaczelam dodawac szczypiorek - moje ulubione kombo :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam sporą niedowagę,czuję się dobrze,więc chyba nie ma potrzeby tycia:)?
    Dzisiaj chcę przytyć a jutro mi przejdzie, zmagam się z myślami czy jest taka potrzeba, skoro nie mam zaburzeń,a czuję się doskonale.
    Martwię się niską wagą,chudnąć napewno nie zamierzam. Mam bardzo duży luz w jedzeniu,pozwalam sobie na co tylko mam ochotę,jak przytyję,to przytyję. Boję się,że tycie na siłę,źle się skończy i nie będzie tego luzu.
    Tobie dały coś dodatkowe kilogramy? Zmianiło się Twoje ciało, Ty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niedowaga była nieznaczna, przytyłam gdy zaczęłam sobie na wszystko pozwalać i nie było to planowane. "Czujesz się doskonale i nie masz zaburzeń", jednocześnie walczysz z myślami. Nie sądzisz, że jednak coś jest nie tak?

      Usuń
    2. Może nie "walczę z myślami", lecz myślę -czy powinnam na siłę tyć:)

      Usuń
  25. pekinska solo to jednak nie dla mnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  26. zawsze masz takie super zdjecia *-* te tosty na ich wydają sie jeszcze pyszniejsze ;D

    OdpowiedzUsuń
  27. Kiedy nie chcę znać swojej wagi, to najlepiej się nie ważyć i żyć normalnie?
    Co jaki czas się ważysz? Zauważyłam,że jem więcej nawet kiedy nie mam ochoty, wtedy czuję przymus, a to przecież nie na tym polega, mamy jeść to, na co mamy ochotę, prawda:)?
    Chodzę na siłownię, nie zawsze mam chęć na więcej, bo kiedy indziej to odbiję, a jednak jem z przymusu bo ćwiczyłam, nie chcę tak, to też złe

    OdpowiedzUsuń