Strony

.690.

chleb pełnoziarnisty z masłem orzechowym/nutellą, jogurt grecki z pomarańczą, kawa cykoriowa z mlekiem / wholemeal bread with peanut butter/nutella, Greek yogurt with orange, chicory coffee with milk

47 komentarzy:

  1. idealne śniadanie, raj dla podniebiebienia <3 ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. nie myślałaś o założeniu bloga biegowego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię to ! Ja także uważam, że to świetny pomysł. Mogłabyś umieszczać artykuły o całym wyposażeniu do biegania, przepisy na posiłki dla biegaczy itd. Choć biegaczka ze mnie jest, to i tak z pewnością byłabym stałą czytelniczką :)

      Usuń
    2. Może jakaś rewolucja będzie. Naprowadziliście mnie na fajny pomysł. Dzięki bardzo! :D

      Usuń
    3. Ale niech będą też śniadania! ;) No i taki biegowy blog to extra pomysł <3

      Usuń
    4. No to świetnie Sylwio ! Mam nadzieję, że w ferie znajdziesz czas na jakąś blogowo-biegową rewolucję :D Ja osobiście nie mogę się doczekać :)

      Usuń
    5. Jestem za, świetny pomysł :)
      A śniadanie? Jeden z moich ulubionych zestawów :)

      Usuń
  3. Nutella! :D Już nie pamiętam jak smakuje. xd

    OdpowiedzUsuń
  4. Próbowałam dzisiaj zrobic Twoje weganskie gofry z platkow owsianych. Mimo oleju w ciescie, posmarowania kazdej plytki lyzeczka oleju, pieczenia w max temp. gofry przywarly, ze na sniadanie mialam okruszki gofrow. Gofrownica ma 1000W i zwykle gofre zawsze bez problemu odchodzily. Jak myslisz co robie nie tak? Wydaje mi sie ze struktura tego ciasta na praktycznie samych platkach jest troche malo zwarta. Ty ze swoimi nie mialas problemu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płatki muszą być wcześniej zalane, żeby nasiąkły i ciasto było gęstsze. Jeśli mimo to nie działa, dodaj trochę mąki.

      Usuń
    2. Zrobiłam tak jak opisałaś raz pod śniadaniem. Płatki właśnie zalałam mlekiem na noc i rano dodałam łyżkę oleju i łyżkę mąki. I przywarły strasznie. Twoje odeszły bez żadnej pomocy? Może polecisz w takim razie swoją gofrownicę? :)

      Usuń
    3. Mam gofrownicę firmy MPM S-366G. Nie miałam problemu z wypiekaniem tych gofrów.

      Usuń
    4. Natłuść gofrownicę porządnie (nie tylko do ciasta) nie żuląc tłuszczu.
      I nic nie będzie przywierało.

      Usuń
    5. Heh, czytanie ze zrozumieniem. :D Natłuściłam każdą powłokę łyżeczką oleju, dokładnie smarując każdy zakamarek. Ciasto na 2 gofry też miało olej, łyżkę. :)

      Usuń
    6. Może za długo trzymałaś w gofrownicy i za bardzo się spiekły?

      Usuń
    7. O, to może być powód. Zawsze trzymałam gofry na oko, ale wydaje mi sie ze tym razem pozwolilam im sie piec za dlugo. Ile Wy mniej wiecej pieczecie gofry? Moze jak nastepnym razem sprobuje przypilnowac czasu wyjda ok. :)

      Usuń
    8. Ja trzymam na oko, mam taką samą gofrownicę, co Sylwia ;) + u mnie zawsze troszkę wylewa się na sprzęt z boku, więc jak widzę, że to już zrobilo się rumiane to otwieram gofrownicę i sprawdzam stan gofrów ;)

      Usuń
    9. Tylko ja boję się, że wtedy z kolei otworzę za szybko i przez to gofry się rozdwoją. :D

      Usuń
    10. O, mi też te gofry nie wychodzą ;x I ubolewam nad tym.. ubolewam...

      Usuń
    11. Mi ja się rozdwoją, to zamykam szybko gofrownicę i się sklejają ponownie ;P Robiłam te z przepisu Sylwii i naprawdę da się je zrobić ;)

      Usuń
    12. Musisz zaprosić do siebie Sylwie by Ci zrobiła gofry(albo wprosić sie do niej) xD

      Usuń
  5. Czego zakazujesz sobie w okresie postu?
    Będziesz jadła czekoladę, drożdżówki, masło orzechowe, domowe słodkości ?
    Co znajduje się na zakazanej liście:)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Zakazana lista", ludzie, jak to brzmi :p Nie myślałam jeszcze o tym. W ciągu ostatnich pięciu lat nie jadłam kupnych słodyczy i nie słodziłam niczego. Okazjonalnie, jadłam domowe ciasta i nie rezygnowałam z gorzkiej czekolady. Masła orzechowego nie mam zamiaru usuwać, bo nie przejadam się nim jakoś szczególnie.

      Usuń
    2. Przepraszam,że pisze o tym tutaj. Wiem,że miałaś problemy z okresem. Masz już go naturalnie? Miałaś robione badania jakieś?

      Usuń
    3. A może jesteś w ciąży jeśli masz problemy z okresem?

      Sylwia jestem za młoda by być ciocią!

      Usuń
  6. ale słooodko :D takie śniadanie uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam połączenie jogurtu i pomarańczy-mega! :)
    u ciebie nawet kanapki pięknie wyglądają ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. pyszne połączenie, jak zwykle zresztą :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie ma to jak jogurt z cytrusem :) u jeszcze nutella...pycha!

    OdpowiedzUsuń
  10. od kilku dni męczę się niemiłosiernie z rozcięgnem podeszwowym. nie dość, że bieganie odpada , to ledwo chodzę. masz może jakieś doświadczenia w tej kwestii?

    OdpowiedzUsuń
  11. Jogurt grecki z pomarańczą jest wspaniały! Coś w sobie ma:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jogurt grecki z owocami-mm <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie wyglądają te kanapki, a zawartość tej miseczki też kusi...

    OdpowiedzUsuń
  14. Proszę, nie ignoruj, podasz dzisiejszy jadłospis?:) Nie mam zamiaru oceniać, prównywać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to na co ci w takim razie?

      Usuń
    2. No jak to? Żeby się inspirować!
      Ale tak serio, zawsze mnie to zastanawia - przecież Sylwia wstawiała już tyle jadłospisów, że chyba mają na czym żerować, a nadal chce im się przypełzać prawie codziennie i skomleć o następne. To nielogiczne.
      Podziwiam za niesłabnący upór i wytrwałość w byciu męczącym wrzodem na tyłku.

      Usuń
  15. Proste, smaczne i przede wszystkim słodkie śniadanie, nie ma nic lepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sylwia jesteś gnenialna! Podoba mi się i to bardzo! (nowa odsłona bloga rzecz jasna ;p)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepyszne śniadanie - jak zawsze. Ładny ten nowy wystrój, no... lubię to ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. słodkie kanapeczki , szczególnie pyszna ta z masełkiem <3

    OdpowiedzUsuń
  19. oo rewolucja :D czad !!

    OdpowiedzUsuń