Strony

.691.

Otrzymując propozycję wypróbowania dowolnej mieszanki z Musli.TakJakChcesz, wiedziałam, że muszę zrobić musli, jakiego jeszcze nie jadłam. Trafiłoby do takiego jak najwięcej składników uważanych za super food, jakiś naturalnie słodzony dodatek i całość godna biegającego śniadania.


Na pierwszy ogień poszedł amarantus (wybrałam opcję w miodzie), roślina Azteków, Majów i Inków. Tu więcej wapnia niż w mleku, więcej żelaza niż w szpinaku, więcej magnezu niż w czekoladzie, więcej błonnika niż w płatkach owsianych, więcej NNKT niż w innych zbożach i białko bardziej wartościowe od sojowego. Poza tym, lekkostrawny, dzięki czemu, już po 40 minutach od posiłku byłam w stanie bez problemów wyjść na trening. 

Drugie były nasiona Chia (nasiona szałwii hiszpańskiej). Gdy szukałam ich w sklepach ze zdrową żywnością, kobiety patrzyły na mnie pytająco i nie wiedziały o co chodzi. Gdy więc tylko zobaczyłam je wśród szerokiego wyboru nasion i orzechów, musiałam dorzucić do swojej mieszanki. Nasiona te szczególnie rozreklamowane zostały w książce "Urodzeni biegacze". Powszechnie uważane są za produkt dodający sił, regulujący poziom cukru i szczególnie polecany sportowcom.

Jagody goji - znane jako najzdrowsze owoce świata, posiadają 50 razy więcej witaminy C niż pomarańcza oraz więcej beta karotenu od marchewek. Są kompletnym źródłem białka i wielu witamin. Obniżają poziom cholesterolu, wzmacniają system odpornościowy oraz mają właściwości przeciwzapalne.

Orzechy brazylijskie - jak przy większości orzechów, ich dobroczynnego działania nie trzeba zachwalać ani dokładniej przybliżać. Brazylijskie, szczególnie, chronią przed chorobami nowotworowymi dzięki swoim silnym przeciwutleniaczom.

serek wiejski z bananem, amarantusowym musli i cynamonem, kawa cykoriowa z mlekiem / cottage cheese with banana, amaranth muesli and cinnamon, chicory coffee with milk


Ostatnimi dwoma dodatkami do mojego musli były chipsy bananowe oraz płatki Bran Flackes, które dopełniły całości. Z serkiem wiejskim, bananem i ukochanym cynamonem, mieszanka zmieniła się w idealne śniadanie.
Wchodzisz na musli.takjakchcesz.pl. Wybierasz dodatki do swojego musli, podajesz swoje dane, płacisz i za dwa - trzy dni ląduje u ciebie wypakowana mieszanką tuba. Najtrudniejszy z tego wszystkiego jest chyba wybór składników ;)
 

Przypomniałam sobie w końcu jak się biega, gdy nic nie boli. Wiecie co? Przyjemne to nawet. W tym momencie ciało chce więcej, ale płuca nie współpracują z lodowatym wiatrem tak, jak z letnią bryzą. Następuje konflikt. Kłóci się ambicja z wydolnością, kłócą się stopy z grząskim śniegiem i mróz z zdrowym rozsądkiem. Ja za to kłócę się z Garminem, bo nie pokazuje kilometrów, które pokonuję, ślizgając się w miejscu na białej nawierzchni. Szczęście i szaruga.

44 komentarze:

  1. Oooo znam tę stronę i bardzo ją sobie chwalę:)
    Jakie ładne zmiany na blogu!

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny pomysł z tym musli! i fajny też pomysł na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  3. swietna sprawa, az sie zainteresuje ;))
    powiedz jak ogolne wrazenia i przede wszystkim smak, bo ja osobiscie zawsze robie wlasne i nie chcialabym sie lekko rozczarowac ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię próbować kupnych z różnych firm i tym razem się nie rozczarowałam. Jest świetne :)

      Usuń
  4. Nigdy nie przypuszczałam, ze tyle nowinek dowiem się od młodej dziewczyny, która te wszystkie wiadomości ma jak to się mówi W MAŁYM PALCU... ps udanej zabawy na studniówce !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jej, koniecznie musze powiedziec mamie, zeby mi kupila jakas mieszanke :D a na mrozny wiatr polecam komin do biegania :) bardzo wygodny, swobodnie w nim oddycham :)

    OdpowiedzUsuń
  6. GENIALNA STROOONA !! DZIĘKUJĘ !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawa strona i super opcja z tym, że można sobie takie musli zamówić ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A usunełas możliwość wchodzenia na Endomondo?
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest możliwość, nie ma linku na blogu ;)

      Usuń
  9. Mam do Ciebie pytanie być może trochę dziwne.
    Jak robi się te zakładki tak jak ty zrobiałaś np.strona głowna, moje przepisy itp? w jakich ustawieniach trzeba tego szukac i jak ustawiac?

    OdpowiedzUsuń
  10. chyba sobie zamówię takie musli, cena jest całkiem dostępna i może być pyszne :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ale fajny pomysł z tym musli :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna strona z tym musli. Koniecznie muszę zamówić takie pudełeczko bo z pewnością jest pyszne i pasuje do wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. właśnie tego nie lubię w zimowym bieganiu, mroźnego powietrza które aż kłuje...
    ciekawe to musli... i wygląda pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie skomponowane musli, zdecydowanie godne biegającego śniadania. Chociaż sama tuba wygląda uroczo. :)) Z podobną reakcją spotykałam się przy poszukiwaniu ziaren chia. Póki co udało mi się ją spotkać jedynie w sklepach internetowych.

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej, kiedy masz ferie? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wraz z całym woj. śląskim ;)

      Usuń
    2. Wyczerpująca odpowiedź, suma sumarum i tak trzeba szukać w necie xp
      Słyszałam o tym muesli, może kiedyś się skuszę, bo jest świetne :)

      Usuń
  16. Fajny pomysł z tym własnym musli.
    Jagody goji to jeden z moich ulubionych superfoodsów, w smaku przypominają mi zieloną herbatę.

    OdpowiedzUsuń
  17. hah! Ale mieszanka:)
    Uwielbiam Bran Falkes-miałam okazję jeść je i uważam, że są fajna alternatywa-bez cukru a dobre;)

    OdpowiedzUsuń
  18. udanej zabawy na studniówce!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bran Flakes, nie Flackes :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. piękny blog i piękne zdjęcia;) mieszanka musi być nieziemsko pyszna na sam widok ślinka cieknie, dodatkowym plusem jest krótki czas oczekiwania na paczkę. Zazdroszczę takiego śniadanka i udanej studniówki, z Twoją kondycją na pewno nie zabraknie Ci tchu podczas całonocnego tańcowania;)

    OdpowiedzUsuń
  22. chciałam skorzystać z tego i widzę ,ze się opłaca , pycha musli ';d

    OdpowiedzUsuń
  23. czekam na moją tubę i po Twoim wpisie tym bardziej nie mogę się doczekac:D
    wybór dodatków mają ogromny i naprawdę ciężko się zdecydowac:D

    OdpowiedzUsuń
  24. Szczęście i szaruga, no tak :)

    Dodatki wybrane do musli idealnie trafiają w moje smaki, chyba się w końcu skuszę i też coś sobie zamówię z tej strony :>

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudownie wygląda... Weszłam na stronę i tak się zabawiłam, że jedna tuba wyszła mi za 30 zł O.o Muszę się ograniczyć i zrobić trochę tańszą pierwszą wersję ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi "próbna" wyszła za 38 zł i dodałabym więcej, ale zapełniłam całą :D

      Usuń
  26. Mogłabyś w czasie ferii dodac kilka fotomenu:)?

    OdpowiedzUsuń
  27. zamawiałam!;) pyszne tam mają musli, choć jak dla mnie droga przesyłka xD

    OdpowiedzUsuń
  28. baw się dzisiaj dobrze na studniówce! :D

    OdpowiedzUsuń
  29. wygląda to smakowicie ! Uwielbiam tu zagladąć, i nawet zaczęłam biegać :)

    OdpowiedzUsuń
  30. a ja dopiero czekam na moją przesyłkę. (;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a właśnie, jak wrażenia smakowe po spróbowaniu chia? też wybrałam je do swojej mieszanki, ale poprosiłam o zapakowanie ich osobno, bo jeszcze nigdy nie miałam okazji ich próbować.

      Usuń
    2. Coś w stylu siemienia, więc niezbyt wyczuwalne.

      Usuń
  31. Chyba zamówię to musli, bo strasznie zachęciłaś :D Takie zdrowe, naturalne.. A z serkiem wiejskim takie połączenie jest idealne!

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja tez się ślizgam po śniegu, niesamowicie mnie to denerwuje, ale od przyszłego tygodnia ma być ocieplenie, więc czeeekammm z utęsknieniem :D
    A tymczasem, udanej zabawy biegaczko! ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. ale swietne to musli..... poszukam u siebie moze istnieje tez taki sklep on-line...

    OdpowiedzUsuń
  34. Swietne śniadanko, też będę testować i mam zamiar też musli jakiego jeszcze nie jadłam. W ogole nie widzialam , że mozna dodac pyłek kwiatowy i że jest tak odzywczy! Zapraszam do wziecia udzialu w WYZZWANIU :)))

    OdpowiedzUsuń