Strony

.734. Bieg o Złote Gacie

pełnoziarniste bananowe placki z masłem orzechowym / wholemeal banana pancakes with peanut butter

Był Bieg o Złote Gacie (zawody 10km), o którym napiszę, gdy będą zdjęcia. Czas bez rewelacji, jeszcze dużo do zrobienia, zanim dorównam zeszłorocznym wynikom. Około dwieście osiemdziesiąta na mecie, czyli gdzieś w połowie wszystkich zawodników. Nie jest źle, nie jest dobrze, ale jest za to dobre śniadanie ;) Bo pobiegowa, zapewniona przez organizatorów grochówka to mi nie smakowała.

33 komentarze:

  1. Ja na ostatnim biegu miałam po biegową pomidorówkę z mega fajnym makaronem! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlaczego dodajesz nie aktualne zdjęcia? Łatwo sprawdzić,nie zrobiłaś go dzisiaj,a we wtorek 5 marca,czemu kłamiesz? Tak samo z innymi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie uważam za kłamstwo ułatwiania sobie życia (jak zresztą robi wiele popularniejszych śniadaniowców). Jest śniadanie? Jest! Zjedzone przeze mnie? Zjedzone. Nie widzę problemu.

      Usuń
    2. To oburzające! Sylwia, jak możesz?

      Jezu, ludzie. Nie macie się do czego przyczepić? Co to zmienia? Czy zdjęcie jest z dzisiaj czy sprzed roku. -.- Żadna różnica.

      Usuń
    3. Ja też ni wiem jak ona mogła, powinna robić zdjęcie dokładnie, tuż przed zjedzeniem, z czasem na przegranie, edycję i przerzucenie na bloga co do sekundy.

      Jak ludzie nawet mają czas na sprawdzanie dat, jak im się chce, i po co to robią (?)

      A Tobie Sylwio gratuluję kolejnego udziału w biegu, a wyniku w połowie uczestniczących sama bym sobie życzyła ;P Trzymaj formę, startuj i relacjonuj więcej :D

      Usuń
    4. Brakuje tylko na koniec dopisku w stylu "Ciekawe czy spowiadasz się z tych kłamstw w kościele" : D

      Usuń
    5. I tutaj to samo, ja pier*. Na mnie się uwziął chyba i do każdego(!?) bloggera pisał, ktoś...^^

      Usuń
    6. Jeszcze trochę, a będzie nam tu próbowała wcisnąć zdjęcia kolacji! Skandal.

      Usuń
    7. I to kolacji z 2008 roku! Bo ma w aparacie ustawiony inny rok niż 2013! To sthraszne! Odkrycie na miarę publikowania nie swoich zdjęć!

      Emmo zaprowadzimy Sylwię do katedry we Wroclove i dopilnujemy by się wyspowiadałaaaaaaaa!

      Usuń
    8. Blog Śniadaniowy to nie sprawozdzanie ze zjedzonego w danym dniu śniadania...może sobie dodać nawet sprzed roku, jak ma jakieś ładne. A tak w ogóle to nie napisała przecież, że to dzisiaj zjadła.

      Usuń
    9. Olu, planujecie wypad do katedry w moim kochanym mieście spotkań, koło której praktycznie jestem kilka razy dziennie? : D

      Usuń
    10. Nie martw się. Powiadomimy Cię o sabacie czarownicz czy też paleniu bezbożnicy na stosie :D

      Usuń
    11. niektóre anonimy powinny trafić na stos ;P

      Usuń
  3. Placuszki z jednym z najlepszych połączeń:)

    OdpowiedzUsuń
  4. skoro juz mowa o masle orzechowym, co sadzisz : http://www.waldenfarms.com.pl/product.php?id_product=126 ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Intrygują mnie produkty tego typu, ale nie miałam okazji próbować, więc nie mogę nic na ich temat powiedzieć. Jednak czego jak czego, ale zamiennika masła orzechowego nie mam zamiaru szukać :)
      Czasami przydałby się bezkaloryczny syrop klonowy, bo mam wrażenie, że schodzi u mnie litrami...

      Usuń
    2. Zastanawiam się co te "masło orzechowe" ma w składzie bo orzechów to ono raczej nie ma

      Usuń
  5. Ten medal mnie rozbroił... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodnie z nazwą biegu! Świetny jest :D

      Usuń
  6. Świetny medal! :D
    A placki nie ważne z kiedy:D ale na pewno były przepyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. medal świetny:) gratuluję wyniku:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mogę prosić o przepis?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest w "najczęściej używanych": http://poranneinspiracje.blogspot.com/p/sniadania.html

      Maślankowe, wkrojony cały banan.

      Usuń
  9. Musiały być świetne,gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zakochałam się w medalu, haha :) Mnie chyba też nigdy nie znudzi się połączenie banana z masłem orzechowym. Nie wiem, kto na nie wpadł, ale jak dla mnie był geniuszem. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Brawo! Najważniejszy jest udział, samozaparcie i to, że się Tobie chce!!!Wyniki przyjdą same a zresztą czy zawsze o nie musi chodzić. Chrzanić je i tak jesteś wielka!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Medal jednak przebija wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ko;lejny bieg - zazdroszczę ci tego zapału ;)
    pyszne śniadanie , z masełkiem zawsze <3

    OdpowiedzUsuń
  14. gratuluję tego biegu ;) i podziwiam.
    a placuszki jak zawsze świetne.

    OdpowiedzUsuń
  15. następnym razem na pewno będzie lepiej i będzie zadowolona ważne , ze nie byłaś ostatnia:) śniadanie pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten cytat na wstędze daje do myślenia :)

    OdpowiedzUsuń