Strony

.797. najszybsze śniadanie

płatki fitness z podgrzanym mlekiem i bananem
wholegrain flackes with warm milk and banana


Zwykle wstaję rano, otwieram lodówkę i improwizując, biorę co popadnie. Jedynym wyjątkiem jest owsianka, na którą płatki zalewam poprzedniego dnia mlekiem, ale i tak dopiero rano decyduję się co do niej wrzucę. Dużo osób o to pytało ;) Dzisiaj moje "co popadnie" ograniczyło się do wyciągnięcia z szafki płatków, które dawno nie gościły na moim stole. W ogóle całkiem o nich zapomniałam, chociaż przed założeniem tego bloga (ależ to było dawno...), znikały u mnie kilogramami. Dziękuję więc Nestle za wypakowaną paczkę, te płatki ucieszyły mnie w niej najbardziej (dołączone Princessy pożarł mój brat ;)) Zdecydowałam się też na podgrzanie mleka, chociaż dla tych, którzy bardziej zabalowali, nawet ta czynność może okazać się zbędna.
Rano nogi ledwo dało się motywować do pedałowania, wieczorem odmawiały posłuszeństwa już zupełnie. Regeneracyjny dzień po siłowni i przed zawodami zaowocował ponad czterdziestoma kilometrami jazdy na rowerze, z przerwami na obiad w wegetariańskiej knajpie, zakupy, powrót do domu, powrót do miasta, juwenalia i "mknięcie" nocą pustymi ulicami. Wolimy to od nielicznych autobusów jadących w kierunku wsi.
Współczuję sobie na dzisiejszym biegu ;) Trzymamy kciuki za Alicję, którą wciągnęłam w biegowy świat i której będzie to debiut w tego typu zawodach (i która swoją drogą wczoraj przejechała ze mną te wszystkie kilometry). Już z samego jej startu jestem dumna :)

19 komentarzy:

  1. Jak ja dawno nie jadłam zwykłych płatków... Chyba muszę w jakieś zainwestowac :) W dzieciństwie to było jedyne śniadanie jakie przyjmowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie pamiętam kiedy jadłam takie płatki. Jedyne płatki jakie można znaleźć w mojej szafce to kukurydzane, ale chyba tylko i wyłącznie ze względu na moją mamę. :)
    Szkoda, że dzisiaj taka pogoda... Będę dzisiaj kciukać za Was obie!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam kciuki za Was :D
    Też lubię te płatki, z ciepłym mlekiem i bananem rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. trzymam za Was kciuki :)

    A takie proste śniadania czasami są najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bieganie jest spoko, chociaż ja sama nie mogę się jakoś wkręcić. W każdym razie powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pysznie wygląda :) Dawno nie jadłam mleka z płatkami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. takie proste połączenia czasami są najlepsze o poranku ;) ja też najczęściej dopiero rano decyduję co wrzucę do mojej owsianki i zawsze mi smakuje ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. kiedyś codzeinnie jadłam takie śniadania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś codziennie wcinałam te płatki, teraz już dawno ich nie jadłam i w zasadzie jakoś mnie od nich nie ciągnie, ale są bardzo smaczne w każdym razie ;) Zawsze z całej wielkiej paki w pierwszej kolejności wyjadałam oczywiście te czekoladowe ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Do biegania zmotywowałaś już chyba wiele osób, w tym mnie :>
    Trzymam za Was kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie szybkie śniadanie też czasem jest potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. lubię takie najszybsze :) jest najprostsze i naprawdę czasem lepsze od wielkiej fanaberii.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja się chyba na takie właśnie przestawię, tyle, że zimne ! Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czasami trzeba zjeść co na szybko co wcale nie znaczy że ma być złe, nie smaczne czy nie zdrowe.
    Ojjjj daaaaaaaaaaaawno fitnessów nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  15. najprostsze bywa czasami najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie zawsze ma sie czas na gotowanie, a tu mozna zrobic szybkie i pyszne sniadanie :)

    Zapraszam
    zdrowiezwyboru.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Dawniej też gościły u mnie bardzo często takie szybkie śniadania :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak ja strasznie nie jadłam też płatków z mlekiem :) na obozach są one moim częstym śniadaniem :D

    OdpowiedzUsuń