Strony

.1154. vegan challenge: bananowe placki owsiane

Bananowe placki owsiane, arbuz i morele
Na 10 placuszków: 100g płatków owsianych, 200ml mleka sojowego, 1 łyżka mąki pszennej pełnoziarnistej, 1 banan. Wieczorem zalałam płatki mlekiem. Rano dodałam mąką i rozgniecionego dojrzałego banana. Smażyłam małe placuszki na patelni natłuszczonej olejem kokosowym.
Banana oatmeal pancakes, watermelon and apricots

14 komentarzy:

  1. Sylwia, co myślisz o bieganiu po asfalcie/ betonie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rasistowskie!

      Usuń
    2. Jaki pocisk hehe xD Nie tylko rasistowskie ale i barbarzyńskie jak jedzenie mięsa!

      Usuń
  2. jak widać bez jaj wychodzą równie fantastyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sylvio, a ja mam pytanie z zupełnie innej beczki.Jesteś na 1 roku studiów, jak sądzisz czy da się studiować 2 kierunki (jeden dzienny, drugi zaoczny) jednocześnie? Dodam, że kierunki są ze sobą niezwiązane. Wiem, że nie jest to niemożliwe jeśli chodzi o formalności, pytam raczej o to, czy normalny człowiek byłby w stanie dać radę. Wiem, że powinnam zadać to pytanie osobie, która tak studiuje, ale tak się składa, że żadnej takiej nie znam, a Ty wydajesz mi się rozsądną osobą :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem Sylwią i nie studiuje dwóch kierunków, ale pytanie jest interesujące, więc pozwolę sobie, lekko bezczelnie, odpowiedzieć. Myślę, że to wszystko zależy od osoby - organizacja nauki, pasja poznawcza etc. Zależy też od tego, jakie to kierunki, czy na tej samej uczelni (skoro piszesz, że nie są ze sobą związane, to raczej nie), czy da się, np. jakąś część zajęć zaliczyć na drugim kierunku jako fakultety (jeśli konkretna uczelnia ma w ogóle taki system). Warto też zastanowić się, czy naprawdę chcesz studiować dwa kierunki, czy oba cię zajmują równie mocno - jeśli masz takie rozstrzelone zainteresowania, to może warto mieć coś wiodącego (chyba że właśnie nie masz czegoś, co lubisz bardziej, a wszystko tak samo i chcesz być jak Goethe, który poza oczywistą dziedziną, tj. literaturą, zajmował się botaniką, medycyną, polityką...), a reszty uczyć się we własnym zakresie (przecież ta wiedza ci nie ucieknie), chyba że są to jakieś wysoce specjalistyczne studia. Jakie to kierunki?

      Usuń
    2. To i ja wtrącę swoje 2 grosze. Skoro nie narzekasz na brak wolnego czasu, ponieważ jesteś w stanie podjąć 2 kierunki, to nie lepiej skupić się na jednym i szukać pracy/praktyk nawet darmowych w tym co chce się robić w przyszlości? Polacy powinni zrozumieć, że studiowanie nic nie daje. teraz w PL każdy studiuje i co z tego? Tylko tak naprawdę po medycynie można mieć pewność pracy i po niczym więcej. I to nieprawda, że jak ktoś coś lubi, to sobie poradzi, bo pasjonatów możemy liczyć w tysiącach, a z pracą już tak kolorowo nie jest. Teraz najważniejsze jest doświadczenie, a nie to ile masz papierkow czy tytułów.

      Usuń
    3. PR, jeśli chodzi o kierunki to mam na myśli psychologię i kosmetologię. Psychologia, od razu przyznaję, to nie jest zawód, który chciałabym "uprawiać" w przyszłości. Po prostu od dawna bardzo mnie interesuje i uważam, że poszerza horyzonty. Kosmetologia to coś, co mogłabym wykorzystać w praktyce, ale wydaje mi się, że po studium są niewielkie szanse, że znajdę pracę w poważnym salonie (zawsze, ktoś, kto ma studium, jest na drugim miejscu w stosunku do kandydata ze studiami, tak mi się wydaje). Sprawę utrudnia to, że jestem w klasie humanistycznej, choć jestem na tyle systematyczna, że myślę, że udałoby mi się nadrobić biologię i chemię (które są niezbędne na kosmetologii). Jakieś rady?
      piotrej, niby tak,ale do psychologii ciągnie mnie bardzo... I tak jak napisałam, dla mnie psychologia jednak coś daje, ale niekoniecznie pieniądze.

      Usuń
    4. Ja studiuje psychologie dziennie i jest naprawde malo zajec, na pierwszym roku 4 dni, na 2 i 3 po 3 dni w tyg gdzie czasami sa to jedne zajecia. Mam duzo znajomych ktorzy studiuja 2 kierunki, nawet dziennie wiec nie ma problemu zeby to polaczyc. Ale studiowanie psychologii dlatego ze Cie to tylko interesuje? Hmm chyba nie ma sensu, 5 lat nauki, obowiazkowe praktyki itd.. psychologia na studiach to noe jest to co sie teraz Tobie wydaje. To srltudiowanie literatury, pisanie raportow, robie badan i wiele innych, niewiele ma to wspolnego chyba z tym co Ty masz na mysli. ;) pozdrawiam

      Usuń
  4. o co chodzi z tym vegan challenge tak wgl? :) bo nagle z tym wyskoczyłaś, nic nie pisałaś wcześniej :D jestem ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam zestawinie banana w plackach ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszny bananowy pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję, wezmę rady pod uwagę :-)

    OdpowiedzUsuń