Strony

Kobiety na siłowni.


- Co ty właściwie robisz na tej siłowni? - zapytał znajomy z grupy studenckiej, przysiadając się na chwilę, gdy trzęsącymi się po treningu rękami podejmowałam próbę zawiązania butów. Myślę, że ten widok jest przekomiczny za każdym razem. Ostatnio zaczęłam nawet stosować regułę "odtajania" i po ćwiczeniach siedzę dodatkowe 5 minut w szatni.
- No wiesz, sztangą macham.
- Oo - jestem przekonana, że odwzorowanie emotikony "Oo" w realu przedstawia się dokładnie jak mina Olka w tym momencie. Nie mogłam powstrzymać się od szerokiego uśmiechu.

Nie wiem dlaczego ludzi jeszcze dziwi widok kobiety na siłowni. Uściślijmy, kobiety na siłowni, która chwyta się za coś poza maszynami cardio. Głównym mitem jest krążące przekonanie, że gdy kobieta zacznie ćwiczyć z ciężarami, stanie się wielka i będzie wyglądać w sukience prawie jak Marit Bjoergen. Prawda jest taka, że nawet faceci, którzy jak wiadomo mają dużo większe predyspozycje do budowania tkanki mięśniowej, ćwiczący kilka (pfffu, kilkanaście!) lat na siłowni tak nie wyglądają ;)

Trafiłam ostatnio w internecie na zdjęcie, które przedstawiało trenerkę z wyraźnie zarysowanymi bicepsami i małego chłopca. Pod obrazkiem znajdował się napis:
"- Mój tata mówi, że mięśnie są dla mężczyzn.
- Tak? Więc dlaczego nie ma żadnych?"
Smutna prawda panowie. Może wy po prostu nie potraficie znieść faktu, że kobieta może być silniejsza? :D
Na dowód tego, że kobieta może być jednocześnie silna i "machać sztangą" oraz subtelna, w powiewającej na wietrze sukni, mam dla was zdjęcia najbardziej mnie inspirujących kobiet ćwiczących siłowo. Niektóre z nich to trenerki, niektóre to modelki fitness, a niektóre to amatorki. Wszystkie łączy ogromna miłość do sportu i cudowne ciała.

Natalia Gacka / fb: mistrzynifitnessgacka / insta: nataliagacka

Marta Makles / fb: Marta-Makles-Trener-Osobisty / insta: martamakles


Sylwia Nawrat / fb: SylwiaNawratmodel / insta: sylviafitness

Katarzyna Wolska / fb: KatarzynaWolska.trenuje / insta: catarinaapolonia

Dzisiaj motywujące kobiety z Polski. Jestem świadoma tego, że jest ich o wiele więcej, ale te powyżej, to te które obserwuję i na instagramie i na facebooku i codziennie dają mi pozytywnego kopa do działania :) Jest ktoś zainteresowany podobnym wpisem z kobietami z zagranicy? Też mam sporo linków :)

No to dziewczyny, idziemy na siłownię!

18 komentarzy:

  1. Ja jestem :D
    i Ty też jesteś motywującą Polką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kobieta w siłowni jak najbardziej, sama chodzę tam często i bardzo to lubię:) nie ma jak umięśnione ciało:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak jestem na siłowni i podnoszę ciężary to widzę spoglądających na mnie mężczyzn z wyrazem twarzy: "co ona wyprawia", trochę mnie to krepuje , ale powoli zaczynam się przyzwyczajać :D


    Zapraszam do obserwowania:
    zymna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to samo :) Ostatnio już całkiem zabawnie było gdy jeden chłopak dźwigał 38kg na wyciągu, a ja ćwiczyłam po nim nie zmieniając ciężaru ;)

      Usuń
  4. Mogłabyś kiedyś napisać o swoim treningu siłowym? Ćwiczysz wg jakiegoś planu? Robisz trening dzielony czy obwodowy? Od jak dawna ćwiczysz siłowo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię FBW, nie mam konkretnego planu, ale trzymam się kolejności wykonywania ćwiczeń: nogi- plecy- klatka piersiowa- barki- bicepsy- tricepsy. 2 razy w tygodniu ćwiczę brzuch.
      Siłowo trenuję od marca zeszłego roku, ale pomiędzy były duże przerwy, więc nie zaliczyłabym tego do owocnej pracy. Od trzech miesięcy ćwiczę regularnie, na początku było to 1 w tygodniu, teraz 2, a po 18 maja (po maratonie w Krakowie) będą już treningi 3 razy w tygodniu, bo nie będę musiała poświęcać tak dużej uwagi bieganiu. Wtedy też mam umówiony trening z trenerem personalnym, więc pewnie napiszę o tym coś więcej :)

      Usuń
    2. aż z ciekawości weszłam na twoje endomondo i rozumiem, że o uwadze w bieganiu piszesz pobłażliwie? jakoś nie widzę tam super ciężkich wybiegań czy coś....

      Usuń
    3. Nie biegam mega dużo, wiem, ze nie zrobię czasu poniżej czterech godzin i tez nie uwazam sie za dobrą biegaczke i nigdzie tego nie zaznaczalam :) W najlepszej formie bylam w 2012 roku, w którym to stawalam na podium i biegalo mi sie naprawdę lekko. Teraz, po wielu kontuzjach i dalszym zmaganiem sie z zapaleniem okostnej, nie jestem w stanie trenować wiecej z powodu bolu. Maraton biegnę dla wlasnej satysfakcji i przyjemnosci. Mozesz to nazywac poblazliwym podejściem. Jak wolisz :)

      Usuń
  5. Ja tez chodze na silownie i cwiecze silowo :) Bardzo fajny wpis i swietne konta do motywacji i obesrawcji ty tez motywujesz <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jeatem zainteresowana! :D Pamiętam jak mój chłopak krzywo patrzył jak zaczynałam ćwiczyć a teraz wcale mu nie przeszkadza mój brzuch, pośladki i nogi, wręcz przeciwnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam przyjemność spotykać Natalię Gackę na mojej siłowni, gdy "katuje" swoje podopieczne :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Też chodzę na siłownię na uczelni, na "męską" w dodatku. Poza mną są jeszcze dwie dziewczyny, ale tylko ja ćwiczę. Nie daję rady na jakichś mega obciążeniach, ale ćwiczę. Ostatnio robię sobie przysiady bułgarskie z obciążeniem, nagle chłopaki cichną i pytają "wow, a co Ty robisz". W chwili obecnej jestem chyba ich mentorem :D bo ciągle o coś pytają :D także, może nie macham takich obciążeń jak oni, ale szacun jest :D

    OdpowiedzUsuń
  10. wielokrotnie próbowałam ćwiczyć na siłowni i niestety nie wiem czemu ale nie mogę się przekonać:((

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam damską siłownię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny post ;)
    Mnie przeraża szczerze mówiąc fakt, że jestem silniejsza od wielu moich rówieśników (chłopaków). Niektórzy boją się ze mną na rękę siłować! XD Wstyd, panowie, wstyd! :D
    Ja jestem zainteresowana tym wpisem z zagranicznymi ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię różne ćwiczenia na siłowni ale nie mam tyle wolnego czasu, żeby sobie na to pozwolić. Dlatego zainwestowałam w parę sprzętów i znalazłam kilka fajnych propozycji ćwiczeń gimnastycznych. Teraz w każdym wolnym czasie mogę dbać o swoją sylwetkę bez żadnych przeszkód.

    OdpowiedzUsuń