Strony

.1204. zielony koktajl

Zielone smoothie: 3 dojrzałe banany, 50g mrożonego szpinaku, łyżka jagód goji, łyżka siemienia lnianego, 300ml soku pomarańczowego.

Więcej zdjęć moich śniadań z Karpacza dla was nie mam. Codziennie jadłam tak, jak pokazywałam w 1201, bo tylko to na stołówce było bez nabiału. W ciągu dnia nadrabiałam bułkami z masłem orzechowym, zupami, sałatkami, chia i znowu bułkami. Pieczywa mam dość na najbliższy miesiąc, z utęsknieniem piłam dzisiejszy koktajl ^^


Relacje z wyjazdu pojawią się na mojej nowej stronie: Pietruchy.blogspot.com, tam też możecie się spodziewać natłoku wegańskich przepisów :)

7 komentarzy:

  1. Widzę, że dziś smoothie królują na blogach! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, obcy dziś blogosferę przejęli ;-] Zielono wszędzie.

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie kupujesz masło orzechowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie mam kilka słoików masła z Kauflanda, smakuje identycznie jak to z M&S, które również polecam.

      Usuń
  4. Koktajl wyszedł super i ten kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy wpis. :)))

    Pozdrawiam

    nutkaciszy.blogspot.com
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń