Strony

.1394.

Moje dni "robocze" wyglądają ostatnio całkiem inaczej, bo w tygodniu śpię do 9, a dzisiaj wstałam o 6, żeby zdążyć jeszcze rano popracować nad wpisem, waszymi planami, ogarnąć nieco dom i do 13 wyrobić się ze swoim treningiem. Dobrze, że przynajmniej część jedzenia na dzisiaj mam już przygotowanego, to sporo ułatwia :)
Ale najpierw kawa i sycące śniadanie, podpatrzone u Nikki Blackketter. Wiem, że niesezonowo, ale ja tam już żyję latem :D

ps. Usłyszałam wczoraj, że jestem nabita mięśniami, a znajomi z firmy zaczynają na mnie mówić Paker ;D Najlepsze jest to, że czuję się tym bardziej skomplementowana niż tym, gdy kiedyś wszyscy mi mówili jak to bardzo schudłam. To chyba dobrze, podchodząc do tego ze strony psychiki mojej wtedy i mojej teraz. (Że wiecie, że może jednak aż tak bardzo się nie spasłam ;))

 chleb żytni z masłem orzechowym crunchy, truskawki, omlet z białek
rye bread with crunchy peanut butter, strawberries, egg whites omelette

14 komentarzy:

  1. ja chcę już lato i truskawki! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. śniadanie wygląda przepysznie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Z truskawkami to ja cierpliwie czekam na sezon, ale takie kanapki z masłem orzechowym to zrobię chyba na 2 śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie ma to jak sycące śniadanko a później wycisk treningowy ! <3
    Czekam na twoje wpisy zawsze! <3
    Jesteś motywacją dla nas wszystkich ! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Choć nie podoba mi się sylwetka do której dążysz to naprawdę fajnie widzieć Ciebie na instagramie- robiącej sobie zdjęcie, 'napakowanej mięśniami' i uśmiechniętej, bo robisz to co Ty chcesz, a nie to co inny chcieliby zobaczyć. Pięć! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja mam pytanie.
    Po co dodajesz, aż tyle zdjęć swojej sylwetki?
    Szczerze. To ja żadnych zmian na nich nie widzę.
    I zdjęcia w majtkach? Kiedy profil odwiedzają wszyscy twoi znajomi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy, że ja i osoby z mojego otoczenia widzą zmianę ;)
      Nie sądzę by wszyscy moi znajomi byli zainteresowani tym jakie akurat wrzuciłam zdjęcie :D Poza tym wiele dziewczyn wrzuca zdjęcia w bikini, które przeważnie są dużo bardziej wycięte niż zwykłe majtki i nikt afery nie robi ^^

      Usuń
    2. Co nie zmienia pytania: po co dodajesz zdjecia w majtkach? :D Jaki jest powod.

      Usuń
    3. Dla własnego porównania. Oj czepiasz się. Weź przejrzyj instagramy i blogi o sporcie i poszukaj innych majtek, jeśli tak cię to nurtuje ;D

      Usuń
  7. To masło najlepsze jest! A ja czekam na efekty za 3 miesiące i trzymam kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń