Strony

Przed czym uciekasz?


Ucieczka
Akademik, czwarta rano, pięć pustych puszek po piwie i jedna pusta butelka po winie, leżące gdzieś w kącie. Chwila ciszy po kilkugodzinnej rozmowie zmienia nastrój i spośród beztroskiego tonu zawiesza się w przestrzeni pytanie (trudne, osobiste, ciężkie...), nurtujące nas oboje: "A ty, przed czym uciekasz?"
Właśnie, przed czym uciekasz, Sylwia?


Sen
Godzina 3:09, ponad godzinę temu stałam nad biurem gotowa do wyjścia, godzinę temu pomagałam chłopakom, myjąc zaplecze. Teraz ciemny pokój, blade światło laptopa, który jeszcze pół roku temu nie był mój, łóżko, które jeszcze pół roku temu nie było moje, Dom, który jeszcze niedawno nie był Domem. Sen, hmm, sen przyjdzie rano. Wstanę na obiad, ale wolę śniadania. Zrobisz mi?


Bo to jest piosenka moich trzewi, o przemijaniu i o jesieni
Jak to zima, jak tu lato było i ludzie tłumnie przychodzący do mnie burcząc odkrytymi brzuchami? Jaki płaszcz, jaka czapka, jak tu ledwo co nad ranem staw, grill i koc i "przez twe oczy, twe oczy zielone"? Gdzie mój wrzesień i październik, gdzie moje letnie wieczory i ciepłe uśmiechy? Jest papieros gaszony przez przeszywający do kości wiatr, tatuaż wychylający się zza koszuli, księżyc kryjący się za wieżowcami  i codzienny cynizm krzyżowany z obojętnością gorących młodych serc. Czasem mamy lat cztery, a czasem cztery tysiące.

3 komentarze:

  1. fajny filozoficzny wpisz.. a ja myślę, że to ja stoje w miejscu a ten czas ucieka biegnie za szybko przmija..

    OdpowiedzUsuń
  2. polecasz kartę beactive? słyszałam różne opinie np. że zostaje aktywowana lub przysłana z dużym opóźnieniem, jak było u ciebie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Przyszła od razu, a aktywuje się z momentem pierwszego użycia, więc nie było żadnych problemów.

      Usuń