Strony

.131.


kluski na parze z brązowym cukrem, cynamonem i ciepłym sosem jagodowym
steamed dumplings with brown sugar, cinnamon and warm blueberry sauce

przepis/recipe: makaronirodzynka

17 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie, kojarzą mi się z dzieciństwem. Jak byłam mała, zanim zjadłam całą kluseczkę, to ściągałam tą taką cieniutką skórkę i ja jadłam najpierw. :D Sama je robiłaś? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama robiłam. Też mi się bardzo kojarzą z dzieciństwem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Cale wieki nie jadlam klusek na parze - i podobnie jak wam, kojarza mi sie z dziecinstwem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszne śniadanie :) Ale kiedy zdążyłaś zrobić te kluski? Rano? Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie, robiłam je wczoraj na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  6. aaaaaaaaa i ślina poleciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale u Ciebie dziś pyszności!
    Robiłam kiedyś z Twojego przepisu kluski na parze na obiad.. to cudowny smak, dobrze, że znów o nich przypominasz :) Mniam-mniam <3
    Btw. to nie są ciastka, patrz uważnie! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie, muszę je w końcu zrobić! Są wakacje, więc mam czas. Wyglądają pysznie i muszą super smakować na śniadanie, codziennie się nie jada rano takich rzeczy ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. pyszności! uwielbiam kluski na parze z masełkiem rumianym i cynamonem albo z jogurtem owocowym (:
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. ale, że na śnidanie?
    w życiu jeszcze kluch nie jadłam:D
    pyszka!

    OdpowiedzUsuń
  11. koniecznie muszę ich spróbować i to na pewno z Twojego przepisu :) na samą myśl o tym, nie mogę się doczekać :p

    ja zmieniłam adres bloga, do tamtego jakoś nie mogłam się przyzwyczaić. ;) pozdrawiam, katherine :)

    OdpowiedzUsuń
  12. hm, mam jeszcze tylko jedno pytanie.
    można je przygotować w parowarze?

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak, jak najbardziej. Byle na parze - można w wkładce do garnka, na chustce lub w parowarze.

    OdpowiedzUsuń
  14. I dziękuję za miłe powitanie! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. O pyszności ! Już wiem co zjem jak będę w domu (czyli dopiero w weekend ;c)
    Ale mi smaka narobiłaś ^^

    ;*

    OdpowiedzUsuń