Strony

.332.

mandarynki, ciepły pełnoziarnisty precel z masłem, jajecznica z kremowym serkiem i koperkiem, pomidorki koktajlowe
tangerines, warm whole wheat pretzel with butter, scrambled eggs with cream cheese and dill, cheery tomatoes
Z jajek od domowych kur (znaczy, nie moich, ale z wolnego wybiegu, z mojej wsi ;) powstaje najlepsza jajecznicą na świecie, niezależnie od dodatków. Smakuje dzieciństwem, porannym spacerem do kurnika i poszukiwaniami jaj na trawiastej łące. Pachnie kuchnią w starym domu i chrupiącą skórką ciepłego chleba. Dzisiaj po domu rozniósł się zapach świeżych bajgli...
a jajecznica pierwszy raz z serkiem, delikatna, podpatrzona u Marty i do powtórzenia.
Tym sposobem śniadanie przeciągnęło się do 9:30. Kocham ferie.

33 komentarze:

  1. Uwielbiam jajecznicę z serkiem! :) Taką zawsze robiła mi babcia - na maśle, z dużą ilością rozpływającego się w ustach serka. Mniam! Szkoda, że ferie nie trwają wiecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ah, jak długo się już przymierzam do takich pełnoziarnistych precli.. :) Jak zwykle pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały blog, obserwuję ;))
    A ja mam o tyle fajnie, że kury z własnego wybiegu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój wujek taką robi.. pyszna jest. Moje jaja też są swojskie. ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio nie wyobrażam sobie jajecznicy bez serka, bez bazylii, czosnku lub cebulki i jakiejś dobrej szyneczki... mmm... ach te ferie ... piękna pogoda Sylvio polecam spacer czy tam bieganie ^^ słońce pięknie razi w twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. te precle to sama piekłaś? mogłabyś podać przepis?;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed chwilą wrzuciłam tu:
      http://makaronirodzynka.blogspot.com/2012/01/precle.html
      :)

      Usuń
  7. Królewskie śniadanie i rozkoszny poranek. Miłego wypoczywania!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale ładne ci te precle wyszły!! :D a ja mam też swoje jajka :D tzn. babcine :D od jej kur hihi :D i nawet placki na nich smakuję lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ferie to najlepszy wynalazek (po wakacjach) ministerstwa! :D
      Uwielbiam jajecznicę, jednak preferuję ją w porze obiadowej.

      /Nie wiem dlaczego, ale nie mogę poszukać u Cb na blogu opcji SKOMENTUJ, tylko ciągle klikam na ODPOWIEDZ :D

      Usuń
    2. Nie wiem dlaczego ci się nie wyświetla. Na dole jest "Dodaj komentarz".

      Usuń
    3. po kliknięciu na "odpowiedz" pojawi Ci się jeszcze niej "dodaj komentarz"

      Usuń
  9. dawno nie jadłam jajeczniczki . Kolejna propozycja śniadania do nadrobienia ! + porywam precla <3

    OdpowiedzUsuń
  10. "Jajówa" bo tak określam jajecznicę to świetny śniadaniowy posiłek. Preferuję ze szczypiorkiem :). Pomidorki koktajlowe albo suszone w zalewie to świetny dodatek do niej... albo ciepły chleb. Ale się rozmarzyłam :).

    OdpowiedzUsuń
  11. mmm jajecznicca, strasznie dawno nie jadłam pysznie:P

    OdpowiedzUsuń
  12. ja osobiscie zywie sie tylko wiejskimi jajami. Sa bezkonkurencyjne (;

    OdpowiedzUsuń
  13. O precelek :D
    mniam, mniam.
    Ja jajecznicę porzuciłam na rzecz omletów :x

    OdpowiedzUsuń
  14. zazdroszczę ferii i tych śniadanek:)

    OdpowiedzUsuń
  15. szkoda tylko, że więcej osób nie wzięło udziału w tej akcji. Myślałam, że będzie więcej chętnych ;(

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, że Ja nie mam jeszcze ferii oraz, że nie trwają one zdecydowanie dłużej. Napewno w czasie ferii skorzystam z Twojego bloga i wspaniałych pomysłów na pyszne śniadanka.:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. stała czytelniczka31 stycznia 2012 16:44

    Piekłaś precle z samego rana? Jesteś niesamowita! :)
    A kremowy serek to topiony czy np.president?

    OdpowiedzUsuń
  18. mmm, uwielbiam jajecznicę. ale uskuteczniam ją raczej wieczorami ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. ooo muszę wypróbować i uwielbiam tą piosenkę !

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też używam tylko wiejskich jaj ; ) A takiej jajecznicy jeszcze nigdy nie próbowałam. Dopisuję do listy potraw do spróbowania ; )

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz jadłam jajecznicę...
    Ough, w tym tygodniu wróciłam po feriach do szkoły i już z niecierpliwością czekam na leniwe, weekendowe poranki, kiedy spokojnie mogę celebrować śniadania...

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam jajecznicę i omlety ze "swojskich" jajek :) na szczęście mam często dostawę od babci i mogę się żywić naturalnymi jajami. Smakują o niebo lepiej niż kupne.

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudnie wygląda ta jajecznica! Oj tak, na wakacje dopiero zafunduję sobie takie jajeczka, jak wyjadę na wieś. Zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mm the eggs look yummy. I'm on a bit of a scrambled egg kick myself these days, so this is great!

    OdpowiedzUsuń