Strony

.357.

tosty słonecznikowe z oliwą, sałata, pomidor, grillowane parówki sojowe z musztardą
 sunflower toast with olive oil, lettuce, tomato, grilled soy sausages with mustard


Zabieram się do nowego tagu VEGAN, wieczorem wszystko powinno być gotowe. (8:50: Już jest gotowe).
Byłam na zakupach. Kupiłam trampki. Jestem uzależniona ;)

90 komentarzy:

  1. Trampki dobra rzecz ;) coś co każdy fajny człowiek powinien mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, od teraz będą za mną chodziły parówki xdd

    OdpowiedzUsuń
  3. Hihi ja nigdy w życiunie potrafiłam przyzwyczaić się do trampków.. miałam wrażenie jakbym chodziła bosymi stopami po ziemi, mają taką płaską podeszwę:D

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię od czasu do czasu takie śniadanko :)))

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Vegan tag? Uwielbiam Cię :)
    Parówek sojowych nigdy nie jadłam, tylko raz kupiłam wege kabanosa na spróbowanie.
    Też się już czaję na trampki. A figurę masz super.

    OdpowiedzUsuń
  6. smakowicie:)

    ale z Ciebie chudzinka! śliczne legginsy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TAG. czytaj ze zrozumieniem.

      Usuń
  8. Ja sobie umyśliłam turkusowe conversy i nie spocznę, póki ich nie dorwę :D Zresztą, mam całą listę wiosennych zakupów.
    Ładna jesteś :) I śniadanie też pyszne, ja jeszcze siedzę z pustym żołądkiem.

    OdpowiedzUsuń
  9. pysznie;)

    Sylwia, możesz dodać dzisiaj na notideal. wszystkie zdjęcia, nawet jogrut naturalny z czymśxD? haha, wiem,że to wkurzające tak robić foto, ale jestem ciekawa ' wielkości innych porcji', - z góry dziękuję^^
    Ostatnio byłam u koleżanki, to ona do mnie ' ile Ty jesz!?;D ' ,

    Kiki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porcje takie jak piszę. Kromka to kromka (gruba, bo lubię), a jogurt to 180g z activii najczęściej. Z dzisiejszymi zdjęciami zobaczę, ale nie obiecuję.

      Usuń
    2. a mam jeszcze głupie pytanie.[sorry], jak jest np.'2 kromki chleba słonecznikowego z serkiem wiejskim i rodzynkami', to ten serek wiejski tylko na kromkach, czy całe opakowaniexD?

      Usuń
    3. Kupuję taki półkilowy, więc raczej nie dałabym rady z całym ;) Starcza mi na 3-4 razy, biorę po kilka łyżek.

      Usuń
  10. Trampki .. skąd ja to znam? Mam bzika na ich punkcie.. ; D

    OdpowiedzUsuń
  11. trampkiii- najlepsze czerwone!- jak ja ich dłuuuugo nie miałam;(
    mam żółte ConversówxD

    OdpowiedzUsuń
  12. mniam! grilowane parówki muszą być pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z chęcią wpadłabym do Ciebie na takie śniadanie ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Co tam trampki, jakie fajne gacie! :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Grillowane parówki i tosty. I`m in heaven.
    Teraz będą za mną chodziły pół dnia xD

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda ze u mnie nie ma takich tagów. Czekam na relacje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. xp Tagi są po lewej stronie mojego bloga, to te przyciski "owsianki", "placki". Teraz dodałam jeszcze "vegan" ;)

      Usuń
    2. Sylwia to kiedy relacja z ta(R)gów? xDxD


      :P

      Usuń
  17. hahaha, leże! normalnie sikam ze śmiechu:P

    przepraszam Sywlia, ale no nie mogę xDxDxDxD

    OdpowiedzUsuń
  18. pyycha, wiosną zapachniało!:)

    Sylwio, wiesz może, co z Panną L? dlaczego już nie prowadzi bloga?

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda Panny L, jej blog śniadaniowy jest moim ulubionym. Na pierwszym miejscu razem z Twoim ;)
    Parówki sojowe są pycha!
    Trampki też bardzo lubię, ale chyba wolę jednak glany ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Szkoda,że tak zniknęła bez słowa.

      Usuń
  20. Przypomniałaś mi o parówkach sojowych! Muszę je kupić :D
    Świetne legginsy(?)! ^^

    OdpowiedzUsuń
  21. wiem, że to nie miejsce na to, ale...zakochałam się w Twoich włosach!:)Zawsze chciałam mieć takie fale:)
    Co do śniadania- przypomniałaś mi o istnieniu parówek:) Sojowych nigdy nie jadłam, może warto się skusić...Gdzie mogę je dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praktycznie w każdym wiekszym sklepie, np. Stokrotka;)

      Usuń
    2. Loki mam od zawsze, fale, które dają się ujarzmić od niedawna ;) Dziękuję.

      Usuń
  22. proszę o jadłospisy:) na e-mail natalia.lowczak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie jadłam parówek sojowych, muszę to zmienić z ciekawości :) Zdjęcie pomidora kuszące, tęsknię za tymi prawdziwymi, letnimi pomidorami!

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyglądasz rewelacyjnie! Tylko pozazdrościć.

    OdpowiedzUsuń
  25. Też jestem ciekawa smaku tych parówek. Niedługo pewnie spróbuję : )
    Pysznie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  26. Kiedyś szukałam tych parówek, ale niestety o nich zapomniałam.
    Apetycznie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Co za figurka :) Zawsze byłaś taka chudziutka?
    Śniadanie rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, kiedyś ważyłam 10kg więcej ;)

      Usuń
    2. Niezły spadek :) Ja planuję jeszcze zgubić z 6 kg, ale pomału i z głową .

      Usuń
  28. Trampki są najlepsze :D
    mmmm pomidor <3 uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Ile masz wzrostu? a podałabyś też swoje wymiary? xP :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem strasznie ciekawa tych parówek! :D
    Ładna figurka! :D trampki rządzą :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Właśnie przed notideal trafiłam na Twojego tumblr'a. Bardzo inspirujący :).

    OdpowiedzUsuń
  32. Hm, zastanawiam się jak smakują parówki sojowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo podobnie do zwykłych :)

      Usuń
    2. a właśnie miałam pytać :D muszę kiedyś spróbować. kupujesz takie w folii, prawda? bo nie wyglądają na takie z wody, ze słoika (te podobno są gorsze w smaku, ale podobno, bo sama nie próbowałam).
      masz śliczny uśmiech :)

      Usuń
    3. Tak, w folii. Firmy Polsoja.
      Dziękuję :)

      Usuń
  33. Nie podoba mi się, że wszyscy Cię tak wychwalają, a innych gnoją i uważają, że wszystko od Ciebie odgapiają. Przecież nie jesteś jakimś guru. Nie ty pierwsza założyłaś śniadaniowca i nie ty pierwsza zrobiłaś placki czy owsiankę. Zastanówcie się czasem ludzie co piszecie. Masz bardzo dobrego bloga, ale bez przesady ludziska... Przed tym blogiem było już tysiące innych i pewnie każda z tych propozycji gdzieś się już kiedyś pojawiła ;/
    Bajka

    OdpowiedzUsuń
  34. to ty na tych fociach ? :) jeśli tak to super. No i jedzonko jak zawsze pyszne :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  35. A ja mam pytanko co do masła orzechowego, gdzie je kupujesz?
    I tak z ciekawości, na ile starcza Ci taki jeden słoik? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuję w Realu 500g firmy BlackRose. Ostatnio starczył na 1 miesiąc ;)

      Usuń
    2. A jakie polecasz, smooth czy crunchy? ;)

      Usuń
    3. Smooth jeszcze nie próbowałam. Ale pochłonęłam 2 słoiki crunchy.

      Usuń
  36. Mam pytanie odnośnie Twojego jadłospisu, wygląda obłędnie. Zastanawia mnie tylko jak Ci się udaje jeść tyle posiłków ciągu dnia w miarę regularnie? Bo na takie wyglądają, prócz walorów zdrowotnych i wizualnych. ;)
    P.S. pojawi się może przepis na nuuuudle? yuummmi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie powiedziałam, że jem regularnie. Czasami na raz zjem np. obiad, ciasto i owoce. Nudle kupne.

      Usuń
    2. ;) Po prostu myślałam, że skoro planujesz co zjesz przez cały dzień, to mniej więcej wiesz kiedy. ;)

      Usuń
  37. hej, chciałym poznać Twoją opinię. co sądzisz o owsiance/muesli/kaszach (jęczmiennej, mannej, jaglanej) jako ostatni posiłek w ciągu dnia? uważasz, że to pasuje, czy raczej powinno się to jeść na śniadanie? nie obije się to niekorzystnie na wadze/wyglądzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja często mam ochotę na taką odrobinę słodką kolację i waga stoi mi w miejscu. :P

      Usuń
    2. jednak ja mam na myśli codzień, nawet nie na kolację, lecz po/do niej ;)

      Usuń
    3. Jeśli masz ochotę to czemu nie :) Jednak w przypadku zestawu "do kolacji" postawiłabym na mniejszą porcję. No chyba, że mało jesz w ciągu dnia, a dana kolacja jest pierwszym posiłkiem po powrocie do domu.

      Usuń
  38. Z jakiego materiału są te spodnie? I widzę, że masz jeszcze sweterek ;p Strasznie mi się podobają i jestem ciekawa gdzie kupiłaś. Są ciepłe? Chodzisz w nich do szkoły czy są "domowe"? :) Swoją drogą - bardzo podoba mi się Twój styl. I figura - jest obłędna!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na metce napisano "100% bawełna ekologiczna". Są takie powiedziałabym wiosenne, dość ciepłe. Zdjęcia robione są w przymierzali w H&M, więc ledwo wczoraj je kupiłam. Mam zamiar w nich chodzić do szkoły :) Dziękuję :D

      Usuń
  39. ale mam ochotę na parówki!
    jesteś bardzo ładna:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale masz uroczy uśmiech;)!

    OdpowiedzUsuń
  41. Ooo, koniecznie muszę spróbować parówek sojowych.

    Świetnie wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Te parówki sojowe mnie intrygują .Śniadanko takie jak lubię

    OdpowiedzUsuń
  43. Oj, również kocham trampki, więc doskonale Cię rozumiem! Właśnie poluję na jakieś wiosenne ^^
    Ładnie skomponowane to Twoje śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  44. I tagged you in a fun little post! http://aussi-belle.blogspot.com/2012/02/11-things.html

    OdpowiedzUsuń
  45. robisz sobie w niedziele wolne od postu słodyczowego ?? :)
    Pyszne masz jedzonko ! I jesteś prześliczna, uśmiech, włosy+figura=marzenie, hehe pewnie nie możesz się opędzić od adoratorów :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie planowałam tego, ale mama upiekła ciasto cytrynowe ;)

      Usuń
  46. Sylwio, czy to Twoja przemiana?http://slyvvia.tumblr.com/post/17723821640/my-transformation-because-other-time-i-was-thin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łał! gratulacje:) wydaje mi się, że na 3 zdjęciu jesteś najchudsza. Albo po prostu tak zrobione jest zdjęcie.

      Usuń
    2. i mogłabyś jeszcze napisać ile czasu zajęło Ci schudnięcie 10kg?

      Usuń
    3. Najpierw powoli 7kg, potem 8kg w 50 dni - za szybko, za drastycznie, za głupio. Teraz przytyłam 5, więc w sumie 10 na minusie.
      Najchudsza jestem na drugim zdjęciu, na trzecim już 3kg więcej, ale głównie w mięśnie.

      Usuń
    4. efekt jojo? czyli najmniej ważyłaś 48?
      przepraszam za tak osobiste pytanie... masz problemy z okresem?

      Usuń
    5. a to powiem Ci, że na trzecim zdjęciu wyglądasz najładniej i najszczuplej. Widać, że ciało jest "zbite" i ujędrnione, super!

      Usuń
    6. Raczej nie jojo, bo cały czas noszę ten sam rozmiar. Podobno waga kłamie w przypadku sportowców i nie odzwierciedla wyglądu ciała.

      Usuń
  47. Czy ten pomidor jest z gałązką? Jeej, a jaki czerwony! :)

    OdpowiedzUsuń
  48. http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=24648109



    trampeczki zawsze wygodne!!

    OdpowiedzUsuń
  49. Super pomysł z Vegan tag :) Również lubię te parówy, zawsze je jem z moją siostrą. A ja też kiedyś kochałam trampki, ale przerzuciłam się na baleriny i obcasy, a co :)

    OdpowiedzUsuń
  50. trampki <3 jakie kupiłaś? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szare, takie:
      http://www.cogdziezaile.pl/produkty/22449.jpg
      tylko z białymi sznurówkami.

      Usuń
  51. brawo dla Cb za Twoją przemianę!!
    W pełni się z Tobą zgadzam healthy is beaufitul<3 na 3 zdjęciu ciałko masz mega!
    -szczupłe
    -wysportowane
    -jędrne!

    OdpowiedzUsuń