Strony

.515.




Omlet z cebulą, kurkami, szpinakiem i pomidorową komosą. Arbuz i maliny z jogurtem greckim.
Omelet with onion, chanterelle mushrooms, spinach and tomato quinoa. Watermelon, raspberries and greek yogurt.


Uzupełniłam uszczuplone zapasy i postanowiłam spróbować kilku nowych produktów. Kupiłam więc między innymi komosę ryżową (quinoa) i karob. No to eksperymentujemy... Quinoa zdało test jak najbardziej pozytywnie i zjadłam najlepszy omlet jakiego kiedykolwiek miałam okazję próbować. W dodatku jest tak sycące, że byłam pełna po samej zawartości wytrawnego talerza. Polecam :)


Pomidorowa komosa to ugotowana kasza + przecier pomidorowy i ostra papryka w proszku.

53 komentarze:

  1. Ten jogurt wygląda jak bita śmietana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to kocham jogurt grecki :)

      Usuń
    2. A jaki polecasz? Bo ten właśnie wygląda niesamowicie kremowo. :)

      Usuń
    3. Ten jest akurat z Biedronki :)

      Usuń
    4. ja pozwolę się wtrącić i od siebie mogę polecić z Bakomy i Zotta:)

      Usuń
    5. NAJLEPSZY JOGURT GRECKI JEST W BIEDRONCE. MA CO PRAWDA 10% TŁUSZCZU, ALE TO NAJPYSZNIEJSZY JOGURT JAKIKIEDYKOLWIEK JADŁAM. ;D POLECAM. W NIEBIESKIM KUBKU JEST, 400 G BODAJŻE. :)

      Usuń
    6. Dokładnie, te lajtowe się nie umywają! Podobny, równie pyszny jest w lidlu, 10% ekstra kremowości w 400 gramowym kubku. :D

      Usuń
    7. a czy bakoma i zott mają tylko wersję light? nie;)

      Usuń
    8. Ja żadnych light nigdy nie kupuję. Przereklamowane ;)

      Usuń
    9. Nie mówię, że mają, ale na pewno mniejszą zawartość tłuszczu niż właśnie Biedronkowy :P A przez to mniej kremowe i gorsze. :X Chyba że to tylko ja kocham tłustsze jogurty... :D

      Usuń
    10. Grecki Zott ma 10% tłuszczu, czyli tyle samo ile biedronkowy, a Bakoma 9%.

      Usuń
  2. Takiego omleta jeszcze nie jadłam. :)
    A quinę jadłam, faktycznie, bardzo pożywna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie ostatnio także zakupiłam karob. Został już wytestowany w jednym cieście. Pycha. Z niecierpliwością czekam na Twoje pomysły i przepisy, aby wykorzystać resztę paczki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Quinoa? Jeszcze nigdy nie próbowałam, ale wiele słyszałam. Muszę koniecznie spróbować skoro polecasz ;).

    OdpowiedzUsuń
  5. ja już od samego patrzenia jestem syta.

    OdpowiedzUsuń
  6. Komosy nie próbowałam, ale skoro mówisz, że świetnie smakuje to trzeba spróbować :) Jogurt grecki mogłabym jeść cały czas, zdecydowanie najlepiej mi smakuje z owocami.

    OdpowiedzUsuń
  7. jogurt grecki jest niesamowity. uwielbiam z owocami, albo miodem - bajka!

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie zabrałabym Ci tego omleta :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a quinoa jest pyszna:)! z omletem na pewno genialnie smakowała.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pracochłonne śniadanie, ale jakie wyborne i smaczne,prawda?

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten jogurt wygląda genialnie. Jak puszysta pianka:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepyszne śniadanie :) A komosy jeszcze nie jadłam, ale skoro mówisz, że jest dobra to trzeba spróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny pomysl! Szkoda, ze mi zwykle omlety nie wychodzą ...

    OdpowiedzUsuń
  14. Pyszne śniadanie;) Chociaż kurek nie jadam, to z komosą omlet musi być obłędny. Też uwielbiam komosę, ale jak dotąd jadłam ją tylko w wersji na słodko. A pucharek owocowo - jogurtowy również prezentuje się magicznie;)
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  15. omlet wygląda fantastycznie, zjadła bym takiego : D

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi właśnie nie podeszła quinoa;-(

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne śniadanie. Smaki fantastyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. piękny omlecik ;) a dodatki bardzo interesujące ,nigdy nie próbowałam w takiej wersji ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakiej firmy kupujesz jogurt grecki, że jest taki kremowy?
    Moje ukochane kurki! Zawsze ze wszystkiego wyjadam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Zjadłabym taki omlecik mimo,że przed chwilą pochłonęłam rogala na śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Zarówno komosa jak i karob są przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miło widzieć wytrawne śniadanie :) Coraz bardziej je doceniam. Omlet wygląda świetnie :)
    Gdzie dostałaś komosę ? Ja szukam, szukam i nigdzie jej nie widzę ;x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję w Organic. I ogólnie widziałam ją we wszystkich sklepach ze zdrową żywnością.
      Ania

      Usuń
    2. U mnie też - sklep ze zdrową żywnością.

      Usuń
    3. ja ostatnio widziałam w sieci Społem. firma Sante chyba wprowadziła do swojego asortymentu ...

      Usuń
    4. Dziękuję dziewczyny za odp :)

      Usuń
  23. ten omlet prezentuje się znakomicie! na pewno wypróbuję, tylko muszę gdzieś dorwac komosę, a póki co ciężko mi idzie:< karob już nabyłam, bardzo mi pasuje, ciekawa jestem, co Ty z nim wymyślisz:D

    OdpowiedzUsuń
  24. wygląda świetnie, a komosy nigdy nie próbowałam ;P uwielbiam jogurt grecki <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Musze w koncu dorwac i wyprobowac komose, bo jestes kolejna osoba, ktora ja poleca. Super wyglada ten omlet :)

    OdpowiedzUsuń
  26. komosa jest mega ;) tylko ta cena... gdyby nie ten mały (a właściwie to duży ;P) szkopuł pewnie jadłabym ją po kilka razy w tygodniu ^^
    a propos jogurtów, to ja jestem fanką naturalnego firmy Klimeko. niby nie jest to grecki jogurt, ale gęsty i tłusty - 9%. niestety na razie spotykam go tylko w Piotrze i Pawle.

    OdpowiedzUsuń
  27. Quinoa to też moje ostatnie odkrycie. Polecam też w wersji na słodko- u mnie akurat była z jagodami i śmietaną. Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  28. Te owoce do mnie przemawiają! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Można dzisiejszy jadłospis?.
    Dziękuję;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zazdroszczę komosy. Ja ciągle buszuję po sklepach w jej poszukiwaniu;).

    OdpowiedzUsuń
  31. to ja jeszcze, jeśli pozwolisz, w temacie komosy na śniadanie mogę polecić zainspirowanie się tą propozycją: http://www.runningtothekitchen.com/2012/06/berry-breakfast-grain-salad/. ja gotuję razem 2 łyżki quinoa i 2 kaszy jaglanej przez 10-15 minut. jak już są prawie miękkie dodaję 2 łyżki płatków owsianych (zwykłych, tych z linku nie znam) i "bulgoczę" jeszcze kilka minut. no i do takiej wielozbożowej bazy (ugotowanej na wodzie lub 1:1 z mlekiem) góra owoców, orzechów czy bakalii, jakiś jogurt czy twarożek, czy czego tam moja dusza zapragnie ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zamiar jutro coś z nią wykombinować na słodko. Dzięki za linka :)

      Usuń
  32. Ciekawe śniadanie :) I co tu zrobić jak po omlecie jest si,ę nasyconym a przed nami jeszcze pyszny jogurt z owocami? :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Zapraszam, zostałaś przeze mnie otagowana w poście http://relishingmeals.blogspot.de/2012/08/20-friday.html

    OdpowiedzUsuń