Strony

.522.

Chyba poranne inspiracje przeistaczają się w bloga biegowego, bo ostatnio większość wyświetlających tu przez google reklam to buty i sklepy sportowe. Ja nie mam nic przeciwko i wy chyba też, póki pojawiają się śniadania, nie? Tak czy siak blogi od zawsze zmieniają się razem ze mną i nawet ja nie jestem w stanie tych przemian zatrzymać. Jak kiedyś z kolorowego blożka z gifami do prawie profesjonalnej grafiki, teraz z byle jakich zdjęć skromnych śniadań, do kopa endorfin i dawki tego, co jeść lubię najbardziej. Jeśli w międzyczasie przekonałam do sportu choć jedną osobę, to osiągnęłam sukces.
ps. Zdaniem statystyk, ostatnio na mojego bloga trafiają osoby szukające brazil butt lift oraz ludzików z szyszek...Tematy jak najbardziej tu rozchwytywane ;)

Owsianka z malinami w słoiku po nutelli, chleb z masłem, pomidorem i zieloną cebulką.
Oatmeal with raspberries in nutella jar, bread with butter, tomato and green onion.

64 komentarze:

  1. Brazil butt lift, powaliłaś mnie ;p
    Widzę opakowanie po niemieckiej nutelli i malinki, czyli kwintesencję słodkiego, pysznego śniadania zalatującego dzieciństwem ;)
    Btw. "póki" - 2 linijka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dzięki ;)
      Btw. Jakim cudem codziennie pierwszy komentarz jaki się u mnie pojawia, to twój? Mam wrażenie, że siedzisz nad spisem blogów i czekasz, aż ktoś coś doda ^^

      Usuń
    2. Wybacz, dusza humanisty.
      Akurat jak coś komentuję, to zaraz wyświetla mi się Twój blog. ^^ Chociaż fakt, poranek w wakacje to u mnie komputer, żaden ruch. ;p Nadrabiam za czasy szkoły.

      Usuń
    3. Szkoda, że usunęłaś spis blogów, do których zaglądasz. Nie wszystkie znam, a taki spis był całkiem przydatny.

      Usuń
  2. myślę, że do poruszania się zmobilizowałaś niejedną osobę, tak samo do robienia pysznych śniadań i eksperymentowania w kuchni:)
    a śniadanie pyszne, na pewno daje kopa energii na cały dzień:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że to naprawdę dobrze, że pokazujesz ludziom jak można zdrowo żyć. W erze kiedy nastolatki smętnym wzrokiem wzdychają z wyszczuplonymi gwizdami na okładkach i odwiedzają jeden "thin" blog za drugim trzeba pokazywać ludziom co jest lepsze, że pożywne śniadanie jest istotne, a kilka kilometrów biegiem czy rowerem daje olbrzymią radość.

    Fajna ta owsianka, tylko najpierw trzeba mieć słoik po nutelli. A ja boję się jej kupować, bo L. całą zje, i to w krótkim czasie, a nie powinien :pp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dodam jeszcze od siebie, że mi weszłaś na ambicję, bo ja potem wchodzę na endo i się wkurzam, że w porównaniu do Ciebie to się obijam :pp

      Usuń
    2. Haha, zawsze do usług ;p

      Usuń
  4. pewnie ,że nie przeszkadza.Inspirujesz i zachęcasz do ruchu. Zobacz ile dziewczyn zaczeło biegać :D
    a śniadanie idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomimo, że nie lubię nutelli to wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta nutellowa owsianka musiała być pyszna, u mnie do prawie pustego słoika po nutelli jeszcze daleka droga... ;)
    To naturalne, że blog zmienia się wraz z autorem, ja sama chociaż od niedawna prowadzę bloga widzę u siebie małe różnice. A wyszukiwania google potrafią zadziwiać ;)
    I jestem ciekawa co Twój blog jeszcze przyniesie z upływem czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. solidne śniadanie :) A owsianka w słoiku po nutelli brzmi bardzo smacznie ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie kuś mnie!. Nie kupię nutelli!. Bo moje cera cierpi na słodkościach;p

    OdpowiedzUsuń
  9. A już myślałam, że to Nutella! Narobiłaś mi ochoty, ugh. To pewnie smaczne, hm.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie - Zlodziej-Mysli.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  10. Skąd ja znam te blogowe przemiany? Pamiętam mój pierwszy onetowski blog (2006r) i śmiać mi się gdy przypominam sobie początkowe wpisy :P.

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja mam pytanie trochę z innej beczki;) Czy twoi znajomi,rodzina odżywia się podobnie do ciebie? Najbardziej chodzi mi o koleżanki, kolegów(:p) ? czyli na śniadanie owsianki etc.? Bo wokół mnie nie znalazlam osoby , która podobnie się odżywia:P Właściwie tylko znam was, ale to z Internetu;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, raczej nikogo takiego nie znam ;)

      Usuń
  12. Mnie do sportu nie trzeba przekonywać, jednakże spowodowałaś, że zaczęłam biegać... z przyjemnością. :)
    Pyszne śniadanie. W tym roku chyba tylko raz jadłam maliny i to w minimalistycznej ilości, bo czekam na te najlepsze, z działki dziadka, do którego pojadę dopiero za tydzień :(

    Szkoda, że zablokowałaś dostęp do Twoich inspiracji i ulubionych blogów ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiłam wczoraj porządki i powstał tam mały chaos ;)

      Usuń
  13. Jakie proporcje miała sałatka owocowa z wtorku na notideal.?
    I ile ok. makaronu do pesto;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makaronu 80g. Sałatki była duża miska, nie zapamiętuję takich rzeczy ;)

      Usuń
    2. A będzie dzisiaj wpis na notideal.;)?

      Usuń
    3. Nie mam zdjęć ^^ i za dużo podjadałam. Męczy mnie pstrykanie wszystkiego ;)

      Usuń
    4. możesz bez zdjęć, tak talko opisowo. ciekawi mnie taki twój 'nieuporządkowany' jadłospis :)

      Usuń
    5. Może powinnam to zrobić inaczej, też bym sobie chętnie pooglądała czyjeś jadłospisy. Ci, którzy chcą mój, niech pokażą swoje. Wtedy prześlę.

      Usuń
    6. Otwórz pocztę;).

      Usuń
    7. Takie wymiany to ja lubię, a nie wymuszone "wstaw jadłospis" ^^ Przesyłam swoje menu i odpowiedzi na żywieniowe pytania.

      Usuń
    8. a wymieniłabyś się jutro ze mną ?;-)

      Usuń
    9. Jutro wyjeżdżam, więc nie wiem jak będzie i z pewnością będę jadła w nocy, ale przy nadarzającej się okazji, jak najbardziej.

      Usuń
    10. rozumiem :-) no to innym razem

      Usuń
  14. w słoiku po nutelli , pysznie i słodko <3 i do tego malinki ;D
    po prostu tylko jeść ;d

    OdpowiedzUsuń
  15. ojeju jak ja dawno nutelli nie jadłam, aż chyba pójdę do sklepu i kupię : D

    OdpowiedzUsuń
  16. hhaha ludziki z szyszek, no to się uśmiałam :D
    śniadania u Ciebie zawsze są piękne, ale dziś przeszłaś samą siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie przekonalas do owsianki, ktora znienawidzilam w dziecinstwie i powiedzialam nigdy wiecej ;) Teraz uwielbiam :) Dzieki Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mnie przekonałaś do endomondo i do słodkich śniadań :)
    Bo nigdy wcześniej nie jadłam kanapki z bananem czy brzoskwinią niż po obejrzeniu tego u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. oszalalam na punkcie tej owsianki! sloiczek po nutelli <3
    ludziki z szyszek, haha :D robilam je, gdy bylam mala! ^^

    OdpowiedzUsuń
  20. chyba bratu ten słoiczek podkradłaś, co ? :D pysznie to wygląda :))

    OdpowiedzUsuń
  21. ile jadasz dziennie kalorii? pilnujesz tego jakoś np. żeby nie było za mało? pytam z ciekawości, bo od pewnego czasu chce przytyc i jem ok 1950 ale niestety waga nie rośnie, mimo że nie mam prawie ruchu poza np. spacerem raz dziennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wchodzę na bloga Sylwii od niedawna,a to pytania pojawia się praktycznie pod każdym postem... Ile można? Podziwiam Cię dziewczyno za cierpliwość ;)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Sylwia jada 500 kcal^^.

      Jak chcesz na tylu kaloriach tyć?. Wyjaśnij mi to. Dieta na przytycie zaczyna się minimum. od 2600 kcal dziennie.

      Usuń
    4. Dziewczyno skoro nie tyjesz to znaczy, że jesz za mało... I w czym problem? Zwiększ ilość kcal i po sprawie. Po co zawracacie głowę Sylwii takimi rzeczami? Myślicie, że ją obchodzi to ile jecie? Każdy jest inny i każdy ma inne zapotrzebowanie. Co wam da to czy Sylwia je 1000 czy 2000 kcal? Posłuchajcie swojego organizmu...

      Usuń
    5. Tego typu pytania proszę kierować na meila.

      Usuń
  22. to pytanie* rozpędziłam się :)
    co do śniadania-musiało być pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Chętnie zamieniłabym moje placki na Twoją owsiankę ;) Jest idealna.
    Ty się zmieniasz, więc i blog się zmienia... a ludziki z szyszek przemilczę :D

    OdpowiedzUsuń
  24. uwilebiam twoje śniadania, twoje blogi :) i masz rację, póki są zamiszczane tu śniadania to może to być i blog biegowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. mega foto! :)

    ZAPRASZAM: www.justynaludwiczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Inspirujesz wiele osób swoim zdrowym podejściem do życia i tym, że jesteś sobą, a nie starasz się kopiować kogoś innego:) Mimo, że "znam" Cie tylko z Twoich blogów, to lubię Cię :)
    Słoiczkowa owsianka to jedna z najlepszych! :D (u mnie wczoraj siostra zjadła do końca Nutellę, także jeśli nikt nie "wyliże" mi słoiczka, to u mnie też się taka pojawi niedługo :D

    OdpowiedzUsuń
  27. hm...też mam słoik po nutelli...chyba już wiem jak go wykorzystać ;P
    jak zwykle - super pysznie! : D

    OdpowiedzUsuń
  28. Od razu zrobiłam się głodna, ale najpierw muszę zasłużyć, czyli pobiegać, nie mogę biegać z pełnym żołądkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Haha, aż się uśmiechnęłam jak przeczytałam rezultat Twoich statystyk. I ja czasem dziwne i pokręcone rzeczy potrafię zauważyć.

    Zmiany są dobre, inspirujesz wielu ludzi i nie jest tutaj monotonnie... stąd to bardzo dużo zainteresowanie blogiem :) Zdecydowanie mój ulubiony śniadaniowo-kulinarno-sportowy:)

    OdpowiedzUsuń
  30. O rany słoik od Nutelli pełny, więc ten od masła orzechowego pójdzie w ruch! Pychota ;))

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie wiem czy mialaś okazje odwiedzić tą stronę, ale ja ją dzisiaj znalazlam i super przepisy :) http://www.tomekwozniak.com/pl/

    OdpowiedzUsuń
  32. ojejuniu! Z takiego słoiczka to owsiankę zjadłabym najchętniej w życiu :D
    genialne pierwsze zdjęcie, Sylwia!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. haha, ludziki z szyszek :DD
    Śniadanie pierwsza klasa!

    OdpowiedzUsuń
  34. Wieki nie jadłam nutelli... Pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. właśnie kończy mi się nutella :D

    OdpowiedzUsuń