Strony

.550.

 Chleb pełnoziarnisty z masłem orzechowym i Nutellą, herbata z gruszką.
Wholegrain bread with peanut butter and Nutella, tea with pear.


Widział ktoś gdzieś takie 30g opakowania Nutelli? To u mnie jedyny sposób na nie zjedzenie od razu całości.

69 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. w kauflandzie chyba widziałam ;) i w takich osiedlowych małych marketach powinny być, zapomniałam nazwy, ale są na pewno ;)


      swoją drogą - mam to samo ;p

      Usuń
    2. O, muszę w Kauflandzie sprawdzić :)

      Usuń
    3. O, też muszę poszukać w Kauflandzie, nigdzie nie widziałam a również by mi się takie maleństwa przydały ;)

      Pyszne śniadanie! I bardzo ciekawy pomysł na herbatę, jak smakowała?:>

      Usuń
    4. Już kiedyś robiłam podobną z innymi owocami. Polecam :)

      Usuń
    5. Tak, dokładnie. W kauflandzie.
      Dla mnie kiedyś sklepik na osiedlu je sprowadzał, po 1 zł. ;P

      Przez Twoje śniadanie, przypomniałam sobie o mojej bułeczce fitness z nutellą 2 dni temu i snów mam ochotę na tosta lub bułkę ociekającą tym cudnym kremem ;P A idź Ty ! Prze Twojego bloga, będę musiała poszerzać futryny niedługo xdd

      Usuń
    6. Komu jak komu, ale tobie to nie grozi :p

      Usuń
    7. Też mam na to ochotę, zaraz pójdę, i chyba na śniadanie będzie to samo, bo coś lodówka mi się wyczyściła,że nawet mleka nie mam!, a mama w pracy do 20xp. Może kupi^^.

      Usuń
  2. Tak to już z nutellą chyba jest.. ;) herbata z gruszką. - ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. najlepsze dodatki do kanapek w jednym śniadanku :)) a takiej herbatki jeszcze nie piłam, muszę koniecznie taką zrobić! a i też muszę poszukać takiej nutelli :)

    OdpowiedzUsuń
  4. haha :D Duży słoik Nutelli+ja to zbrodnia. Nigdy nie przetrwa dłużej niż 1, 2 dni :D Dlatego też przechytrzyłam siebie i kupuję takie małe, no znaczy się nie kupuję bo mama przynosi mi z pracy :D
    I narobiłaś mi ochoty na takie kanapki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Proste ale połączenie znakomite :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja widzę takie w sklepach normalnie :) sa już na sztuki masła, dżemy to i nutelle też :)

    Mam pytanie :) Czy myślisz, że jedzenie owsianek / kasz mannych jest dobre na kolacje? Czy lepiej z tym nie przesadzać? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie właśnie nigdzie nie ma takich małych.

      Ja ich nie jadam wieczorami, ale bardzo często jem górę kanapek czy miskę makaronu, więc w sumie wychodzi na to samo. Skoro nie ma się wieczorem problemów trawiennych, to nie widzę przeciwwskazań.

      Usuń
    2. Jesz makaron na noc? :D Ja pewno po tym mialabym już pewne problemy. Tzn. moje owsianki i kasze manne pod wieczor nie sa tak ,,bogate'' jak na sniadanie, takze moze po tym nie mam problemow :D chociaz czytalam wlasnie, ze nie powinno sie jesc takich rzeczy... i szukam opinii z roznych źródel :)

      Usuń
    3. Często biegam wieczorem, więc makaron po tym jak najbardziej :)

      Usuń
  7. też zawsze wyjadam za dużo nutelli... niestety ostatnio upodobałam sobie również wyjadanie łyżeczką masła orzechowego ;p A takie kanapki są idealne na słodkie poranki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam! <33

    Te małe opakowania Nutelli są fajne, niestety tylko raz widziałam je w osiedlowym sklepiku więc nie pomogę :<

    OdpowiedzUsuń
  9. W Żabkach. :)
    Ja zwykle kupuję takie, bo w sumie nie mam co zrobić z całym słoikiem. O dziwo, nie szaleję za nutellą ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Pycha! Niestety nigdzie nie widziałam jeszcze miniaturowych opakowań Nutelli.

    OdpowiedzUsuń
  11. takie małe powinny być tez z masłem może wtedy nie jadłabym tak dużo xdd

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie małe powinny być opakowania maseł orzechowych i miodów bo zawsze zjem połowę słoiczka gdy kupię..

    OdpowiedzUsuń
  13. mniam!! :D uwielbiam takie kanapki :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę przyznać, że również mam problem z tym nadmiernym wyjadaniem czekolady i masła orzechowego ze słoika;)
    Kanapeczki wyglądają super!!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie tez tylko w osiedlowym sklepiku, w wielkim plastikowym sloiku po lizakach :) lub w hotelach tez sie spotkalam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiedziałam, że jesteś fanką nutelli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem, ale nie praktykuję z powyższego powodu ;)

      Usuń
  17. ja właśnie z tego powodu omijam nutellę w sklepie. Chociaż ostatnio już coraz częściej się obok niej kręcę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Masło, nitella i ta herbatka... nie wiem co pyszniejsze:-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *nutella ;)
      A takie małe pojemniczki widziałam tylko w jakiś miejscowościach turystycznych. Dla turystów, którzy przyjeżdżają tylko na kilka dni i nie chcą kupować całego słoika dżemu czy nutelli;]

      Usuń
  19. Jasne, mam takie w szafce od dwóch miesięcy i ciągle zapomimiam, gdy robię kanapki ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. taki wyglad Twojego bloga jest normalny (zmienialas sama cos ostatnio?) czy mi sie cos w przeglądarce poprzestawialo :D ? oto screen http://i45.tinypic.com/11rtczm.png
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie widzialam nigdzie takiego malego opakowania...
    Zjadlabym tę kanapkę z masłem...

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepyszne śniadanie, u mnie niestety nie ma takich małych nutelli, a by się przydały.

    OdpowiedzUsuń
  23. Te małe opakowania to rzeczywiście dobry pomysł choć ja tam nutelli nie jadam. Słoiczek stoi w szafce nie zjedzony nawet do połowy :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Zmieniłam adres bloga, dlatego jeśli obserwowałas Relishingmeals.blogspot.com obserwujesz, jest już nieaktualny. Problemy techniczne były tego powodem. :( Zapraszam na nowy: relishmeals.blogspot.com

    Pzxodrawiam,
    whiness

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  26. Też chciałam, ale nie było i kupiłam dużą Nutellę. Bez przesady, to może powinni i masło orzechowe pakować po 30g;)?
    Swoją drogą, ja na kanapkach tyle co go tu jest, bym nie wyczuła. Uwielbiam jak jest go tyyyle, i na jedną daję ogromniastą łychę^^xp.

    OdpowiedzUsuń
  27. mój chłopak kiedyś przywiózł mi zapasy takich małych nutelli - rewelacja,zawsze trzymam zapas w torebce na wypadek :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Wolałabyś stepper, czy bieżnię, jako do biegania i chodzenia, a w między czasie uczenia się?
    Słychać ją jak się biega i chodzi?
    Chodzi mi o to, czy bieżnia będzie bardziej odczuwalna pod względem zmęczenia?
    Na stepperze potrafiłam biegać w miejscu, szybko chodzić 2 h
    ( - 600 ) i praktycznie się nie męczyłam, a boję się,że bieżnia bedzie bardzo odczuwalna.
    Jak sądzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest zbyt głośna, a i tak chodząc na niej mam słuchawki w uszach. Na steperze nigdy nie miałam okazji ćwiczyć, więc nie mam punktu odniesienia. Po trzech godzinach spokojnie byłam w stanie jeszcze biegać, więc zbyt męcząca nie jest. No i spala się ok. 200 na godzinę.

      Usuń
    2. Tzn. po trzech godzinach chodzenia, nie biegania ;)

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. Ktoś czyta mi w myślach.

      Ja dzisiaj rozwaliłam stepper. Może teraz bieżnię zakupię...

      Usuń
  29. u mnie w osiedlowym sklepiku są takie, ale 15-gramowe. :)
    fajna rzecz, choć...na jedną kanapkę to potrzeba takich dwóch właściwie. :D ale nigdy nie spotkałam się jeszcze z 30gramowymi, hmm...

    OdpowiedzUsuń
  30. Pamiętam, że takowe musiałam wciąż przemycać tacie na Chorwacji :D
    Ciekawi mnie ta herbata z gruszką..?
    I jeszcze chciałam zapytać o ricottę; co w niej takiego jest? :PP (dobra/wlasciwosci/czemu ricotta ;x) wciaz mysle nad jej zakupem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście wolę twaróg, a ricotta jest delikatniejsza :)

      Usuń
    2. Ja ostatnio kupiłam w biedronce ricottę a dzisiaj ją otworzyłam i musze powiedzieć ze jest pyszna. Delikatna, kremowa, fajnie się smaruje na kanapce, smak ma neutralny tak że pasuje i na słodko i na wytrawnie. Zjadłam kanapkę z ricottą i gruszą, coś genialnego :)

      Usuń
  31. Ja widziałam w jakimś sklepie osiedlowym, myślę, że niedługo będzie w każdym sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. o mniam ,mniam jakie smaczne kanapeczki <3

    OdpowiedzUsuń
  33. ale słodziutko;)u mnie w sklepie osiedlowym takie są;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Herbata z wkrojoną gruszką? Ciekawy pomysł jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Możne wyjątek i napiszesz dzisiejszy jadłospis;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjątkiem byłby brak pytania o jadłospis ^^

      Usuń
  36. u mnie tylko w Żabkach czasami można na takie małe opakowania trafic;) to rzeczywiście jedyny sposób na jej racjonalne jedzenie, bo w innym wypadku kończę z pustym słoikiem, brudną łyżeczką, czarnymi palcami i buzią:p

    OdpowiedzUsuń
  37. omg, skąd Ty wzięłaś to małe opakowanie?! ;o od tak dawna go nie widziałam... chyba tylko w McDonalds dają do Croissantów na śniadanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie nie wiem skąd je wzięłam. Od jakiegoś czasu leżało w szufladzie, najprawdopodobniej skądś przywiezione.

      Usuń
  38. Rzeczywiście, tylko taka Nutella może mnie uratować od zjedzenia całego słoiczka w kilka dni :) Pyszne kanapki.

    OdpowiedzUsuń
  39. A co sądzisz o parówkach sojowych? Warto je włączyć w swój jadłospis, czy za bardzo przetworzone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię, ale zdarza mi się jeść raczej rzadko, średnio raz na dwa miesiące.

      Usuń
  40. a w kauflandzie na jakim dziale mozna jes spotkac? ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja też kiedyś stosowałam ten system małych opakowań nutelli, ale ostatecznie taka mała ilość nutelli była dla mnie zbyt frustrująca.

    OdpowiedzUsuń
  42. jej, gdzie można kupić taką mini nutellę? nie jadłam jej od wieków i pewnie gdyby naszła mnie na nią ochota, otworzyłabym słoik i zużyła może łyżkę, a potem znowu odeszłaby w zapomnienie. za to taka opcja wydaje się być bardziej ekonomiczna. (;

    OdpowiedzUsuń
  43. Prawdopodobnie nie wiesz jak wazna role twoj blog odgrywa w moim leczeniu z anoreksji. Jestes prawdziwa inspiracja, dziekuje ci za to. :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Prawdopodobnie nie masz pojecia jak wazna role twoj blog odgrywa w moim leczeniu z anoreksji. Jestes prawdziwa inspiracja, dziekuje ci za to. :) dzieku tobie jedzenie staje sie niesamowita przyjemnoscia a sniadanie najsmaczniejszym posilkiem dnia.

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja kupiłam ostatnio takie w żabce :)
    Herbata z gruszką? parzysz zwykłą herbatę, czy smakową?

    OdpowiedzUsuń