Strony

.623.

Po prawie dwóch latach istnienia, poranne inspiracje doczekały się śniadania nie wykonanego przeze mnie (bezy i pizza z dnia poprzedniego się nie liczą ;). Poza domem: świętowanie i pierwsze śniadanie do łóżka. A tostem musiałam się podzielić z małą, wiecznie domagającą się jedzenia, psiną.

tosty z serem i ketchupem, parówka z jajkiem z patelni, herbata
cheese toast, ketchup, sausage with fried egg, tea

48 komentarzy:

  1. Jaka psina! Czy ona?(on) też jest tak bardzo roztrzepany, że wszędzie go pełno? Znam takiego jednego yorka;).

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsze nie wykonane przez ciebie? Nieźle :D

    OdpowiedzUsuń
  3. nie przez Ciebie, czyli przez kogo? ;>
    ale świetnie wygląda to serduszko z papryki!

    OdpowiedzUsuń
  4. super śniadanie :) tak dawno nie jadłam tostów...

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe śniadanie :)) A przez kogo takie cudo zostało zrobione ?:))

    OdpowiedzUsuń
  6. uroczy piesek, nie dziwne że chciał żebyś podzieliła się z nim takim pysznym śniadaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super śniadanko i prześliczny towarzysz , mam takiego samego ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. mmm jakie pyszne śniadanie do łóżka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oo jak romantycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda pysznie, zazdroszczę podania :3

    OdpowiedzUsuń
  11. Niezastąpione tosty z serem i ketchupem <3
    Słodka psinka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak fajnie ;) pomysłwe to serducho z parówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. takie śniadania są niezastąpione :) i jakie pyszne i pomysłowe!
    cudna psina :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Skąd ja to znam? Mój pies czai się przy moim łóżku właściwie tylko wtedy, jak coś jem. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. a gdzie wybyłaś?:)

    pyszne śniadanko i cuuudne nogi!

    OdpowiedzUsuń
  16. nareszcie ktoś Cię śniadaniowo rozpieszcza,a nie Ty kogoś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgaduję. Śniadanie przygotowane przez chłopaka, albo przez kogoś z rodziny(np. Babcię)? :)))

      Usuń
    2. bardziej impreza mi się tu widzi :D
      Olala ja czekam na śniadanie od Ciebie!

      Usuń
    3. Pozostawię was w niepewności :p

      Usuń
    4. A ja na kawę od Ciebie Siasia. Z mleczkiem. I dedykacją.
      Tak czy siak nie miała kaca mordercy skoro zjadła i tolerowała yorka w pobliżu ;D


      Sylwia! Mowię Ci-będą ploty co robiłaś wczoraj w całej blogosferze xD

      Usuń
    5. Nie wątpię ;) A york nie szczekał i mnie nie obudził, więc tolerowałam.

      Usuń
    6. of course kawa będzie!
      a kiedy w bogosferze nie ma plot :D

      Usuń
    7. No i po coś ten status na fejsa wrzucała xD

      Usuń
    8. No wlasnie, tu status, to sercowa parowka :> uuuuu, zawrzalo w blogosferze :> ja tam mysle, ze parowka jest bardzo romantyczna :> moze sie myle.. :p

      Usuń
    9. A ja bym chciała aby mi ktoś takie śniadanko też zrobił:D.
      Eeee, widzę, że chłopak też ma inwencję twórczą, bo parówka mnie urzekła, poważnie!xp

      Usuń
  17. dobrze jest tak dostać śniadanie do łóżka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ale słodko:) Takie poranki potrafią nastroić tak żeby już wszystko było pięknie ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajnie tak dla odmiany dostać śniadanie pod nos, prawda? :) Zwłaszcza, jeśli to tosty. I to serduszko z parówki jest urocze.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mhmmm... nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam takie tosty i kiedy w ogóle ktoś mi zrobił śniadanie ^^ Pozwól, że zadam pytanie - jadłaś kiedyś rogale marcińskie? A jeśli tam to lubisz i co o nich sądzisz? ;) (nie chodzi o kalorie ;P) Pozdrawiam Lena ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam nigdy okazji ich jeść.

      Usuń
    2. To musisz to nadrobić! :)

      Usuń
  21. Łuhu, widzę, że się działo! ^^

    OdpowiedzUsuń
  22. Już myślałam, że tylko mój pies zawsze siedzi przy talerzu i prosi o podzielenie się z nim :-D
    Śniadanie do łóżka, nie pamiętam kiedy Ja takie ostatnio dostałam..

    OdpowiedzUsuń
  23. parówka z jajkiem? ciekawy pomysł!:)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie ma nic milszego od tego, gdy ktoś zatroszczy się o ciebie z samego rana. wtedy wszystko smakuje lepiej! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo się cieszę, że ktoś moją wnuczkę tak rozpieszcza... to śniadanie do łóżka i to serduszko na talerzu ???

    OdpowiedzUsuń
  26. aj, jak miło dostać śniadanie do łóżka i to jeszcze z takim serduchem! domyślam się, że od kogoś wyjątkowego..:)

    OdpowiedzUsuń
  27. A kto Cię uraczył takim śniadankiem?:) Masz piękne nogi!

    OdpowiedzUsuń
  28. Hohoho, z pewnością smakowało wyśmienicie, no bo przygotowane przez kogoś wyjątkowego...

    OdpowiedzUsuń
  29. Inaczej smakuje jak zrobi śniadanko ktoś ;)
    Fajowa ta parówka:)

    OdpowiedzUsuń