Strony

.697.

owsianka z mlekiem sojowym, jabłkiem, cynamonem, kiwi, borówkami i granolą / oatmeal with soy milk, apple, cinnamon, kiwi, blueberries and granola

Czasami mamy zbyt dużo czasu na stworzenie wizji wyidealizowanej rzeczywistości i zaczynamy w nią wierzyć. Wizja ta spotyka się z codziennością i w końcu, nie wiedząc czego chcemy, lądujemy w zimnej wodzie pobliskiej kałuży (powinnaś już dawno się przyzwyczaić i powiedzieć teraz: "o tak! lubię tą wodę, masz więcej?"). Nie pytaj mnie więc co czuję / czego chcę. Moja odpowiedź nikomu w niczym nie pomoże.

Wariuję i już chyba tylko bieganie jest w stanie uwolnić mnie od czegokolwiek. Bieganie albo upicie do nieprzytomności... Wczoraj nawet ucieszyłam się z ulewy która przeszła nad miastem, w końcu chodniki odkryły swoją przyjazną biegowym butom warstwę. I tak, gdy wszyscy narzekający (podobno taka Polaka natura), narzekają na pogodę, ja skaczę przez kałuże. Lubię to, czuję się wtedy jak mała, nieprzejmująca się niczym dziewczynka z dorosłym wyrazem twarzy, błękitnymi butami i długim blond kucykiem.

59 komentarzy:

  1. Wiosenne zdjęcie, przeciwieństwo szarej pogody za oknem, ale zdecydowanie wolę taką pogodę, gdy chodniki nie są przykryte grubą warstwą śniegu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pyszna owsianka, żałuję, że nie pomyślałam o zamrożeniu borówek ._.
    w sumie dobrze, że śniegu już nie ma ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi raz pomogło zalanie się do nie przytomności, i od tamtej pory postanowiłam zmienić nastawienie, i całą rzeczywistość jaka mnie otaczała. Czasem potrzeba dostać kopa upaść na dno, żeby się odbić wyżej niż to możliwe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uczysz się chodząc na bieżni?
    Czy wolisz usiąść, dwie godziny i skupić się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnie, zależy od humoru i przedmiotu do nauki.

      Usuń
  5. Pyszne śniadanko a mleko sama robiłaś czy kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest różnica między tymi za 9zł a tymi np z biedronki (co prawda napisan jest na nim ''napój sojowy'')za ok 4 ? jakiej firmy mleko sojowe Ty preferujesz ?:)

      Usuń
    2. Najlepsze moim zdaniem naturalne AlproSoya, ale często kupuję te z Biedronki.

      Usuń
  6. PYCHA i te borowki to juz wgl szczyt moich marzen ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. w Lublinie powiało wiosną , ponieważ zerwałam się dość wcześnie , biegałam w słońcu , bo teraz już mży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie , ja z Lublina , Ty Sylwia skąd? :) jakoś mi umknęło

      Usuń
    2. aga pozdrawiam rodaczkę z Lublina:D

      a co do pogody.. ja też narzekam, ale narzekanie mi bardzo pomaga. a śniadanie? mmmm smakowitości jak co dzień:)

      Usuń
    3. agateq - rodaczkę biegaczkę imienniczkę?? :D

      Usuń
    4. rodaczkę imienniczkę, trenującą raczej stacjonarnie w domu, ale chętną na ewentualny meeting i zapoznanie nowej koleżanki:D

      Usuń
    5. Meeting a'la poranne inspiracje :D

      Usuń
  8. Hej, chciałabym zacząć jakieś biegać w jakimś bardziej przemyślanym porządku, jak Ty. Biegam już od ponad roku, nie mam problemu z bieganiem 1 czy 1,5h ale właśnie nie mierzę ani tętna ani dokładnie dystansu. Chciałabym też sprobowac sił w jakichs polmaratonach czy coś, ale własnie: Jak sie do tego zabrać? Mogę robić plany treningowe do tego przygotowujące np 12 tyg chociaz po tym czasie nie mam jeszcze konkretnego planu wystartwoania w czymkolwiek? Jezeli nie mam dostepu do siłowni, mogę to odpuścić? I czy Ty przestrzegasz jakiejś konkretnej diety w związku z tym ze biegasz?
    Z góry dziękuje za odpowiedź,
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do jedzenia, to jestem wszystkożerna.
      Jeśli chodzi o "uporządkowane" bieganie, to polecam założenie konta na endomondo, będziesz wtedy mogła zaznaczać swoje trasy i znać kilometraż. Plany jak najbardziej, nawet dla tych jeszcze bez konkretnych startów.

      Usuń
  9. Wolę biegać w kałużach niż po śniegu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. No wlasnie,wszyscy narzekają na pogodę, a mi ona odpowiada ;)
    Chyba powinnam zalać się do nieprzytomności xD

    OdpowiedzUsuń
  11. Dodasz menu w ramach akcji codzienny jadlospis? Lub mozna prosic wczoraszy:)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lituję się nad tym codziennym skomleniem i jestem przekonana, że pierwszy komentarz do tego jadłospisu będzie czymś w stylu czepiania się o "zbyt dużą" ilość jedzenia, ale ok...

      Wczoraj:
      owsianka, kawa cykoriowa z mlekiem
      zapiekanka makaronowa z bobem, suszonymi pomidorami, szynką, pieczarkami i serem (będzie przepis na makaronie) - 2 porcje, czyli jakieś 130g makaronu
      6 muffin nadzianych twarogiem , kawa cykoriowa z mlekiem
      1/2 pomarańczy
      kromka chleba pełnoziarnistego z masłem, szynką i pomidorem, trochę serka wiejskiego

      Usuń
    2. Podoba mi sie:) Jak nie ccesz tutaj podawc moge pisac do Ciebie na poczte? Uwiez pomozesz mi abym wiecej jadla.

      Usuń
    3. Nie lubię spisywać tego co jadłam, odkąd odzwyczaiłam się od liczenia kalorii i wolałabym nie wracać do tych obsesyjnych nawyków.

      Usuń
    4. Rozumiem. Juz nie bede narazie męczyc, tylko prosze, napisz wczorem jeszcze dzisiejszy a bede Ci ogomnie wdzieczna.dziekuje:)

      Usuń
    5. Gdzie ty bob dostałaś? Chcę!!

      Usuń
    6. Kupiłam w lecie i zamroziłam ;)

      Usuń
    7. Zawsze!
      A tak w tajemnicy, to mrożę te wszystkie owoce i warzywa, żeby w zimie robić wam na nie ochotę :p

      Usuń
    8. pffff! ja mam truskawki, maliny i jagody

      Usuń
    9. Wiedziałam żeś ziółko niezłe i specjalnie dodajesz takie śniadania by mi smaka robić!

      Usuń
  12. Zderzenia z rzeczywistością bolą, oj bolą. Oby ich było jak najmniej.

    Tęsknię za borówkami i zawsze Ci zazdroszczę, bo ja niestety nie wpadłam na pomysł zamrożenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. czasem trzeba oderwać się od zmartwień i dać ponieść się emocjom jak u dziecka, i poskakać beztrosko przez kałuże :)
    lubię takie wypasione miseczki :D

    OdpowiedzUsuń
  14. aktywnośc to chyba najlepszy sposób na oderwanie od problemów. owsianka wygląda baardzo smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. najlepsze zdjęcia wychodzą kiedy jedzonko na nogach :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale cudownie się prezentuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. masz tam u siebie jaką grupę biegową? czy trenujesz sama?
    no właśnie , jaki masz pogląd o bieganiu z kimś? a no i czy biegasz w słuchawkach :D
    jeśli o mnie chodzi - muzyka tak , kompan nie .
    dla mnie bieganie zawsze oprócz treningu ciała było treningiem umysłu-czystką, uporządkowaniem , oderwaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię biegać z kimś, ale rzadko mam okazję. Należę do klubu biegowego, ale mieszkam na wsi i nie dojeżdżam na treningi do miasta. Głównie, więc bieganie jest dla mnie oderwaniem w towarzystwie własnych myśli i muzyki w słuchawkach.

      Usuń
    2. podobne poglądy jak widzę, dzięki ;)

      Usuń
  18. Cudownie wygląda ta owsianka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam takie owsianki :) Borówki ♥ Dlaczego ich nie zamroziłam :P
    A mnie ta chlapa wykończy :D A kałuże? Hmmm czasem też lubię przez nie poskakać, ale muszę mieć kalosze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Całość prezentuje się pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak kolorowo! Aż na myśl przychodzi utęsknione lato...

    OdpowiedzUsuń
  22. Miseczka pełna pyszności, a zarazem pachnąca latem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak uzyskujesz takie zdjęcia,że wychodzą Ci "czyste" bez szumów, idealne kolory, nie są przymglone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sony Alpha 330, obiektyw 1,8/50, AP i praktyka :)

      Usuń
    2. Dlaczego kupiłaś inny obiektyw? Co on daje dodatkowo, jakie są nim lepsze efekty?
      Drogi był?

      Usuń
    3. Nie pamiętam dokładnie jaka była cena, ale daje możliwość większego rozmycia tła, a skupienia ostrości na jednym punkcie, co jest u mnie przydatne przy śniadaniach.

      Usuń
    4. Skoro znasz AP, to tam możesz uzyskać rozmycie tła i inne efekty
      ?

      Usuń
    5. Ale nie takie "naturalne". No i też po co się bawić tyle w przeróbkę, skoro może to zrobić za nas aparat.

      Usuń
  24. Nie smutaj ;) May the fore be with u :p jj

    OdpowiedzUsuń
  25. oj tam.. śnieg mógł być ciut dłużej-narty czekają!
    Śniadanko zdrowe i pyszne-to się liczy!

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie ma co rozpaczać nad rzeczywistością, tak to już w życiu jest że są gorsze dni, ale te lepsze też, więc głowa do góry i jak to się mówi ABY DO WIOSNY...

    OdpowiedzUsuń
  27. te świetne dodatki , pycha! granola *-*

    OdpowiedzUsuń