Strony

.781.

chleb z awokado, szynką, pomidorem i ogórkiem
bread with avocado, ham, tomato and cucumber

34 komentarze:

  1. Kot <3 Czytałam twoją wypowiedź w Runner's World- twoje słowa są naprawdę mądre i prawdziwe.

    OdpowiedzUsuń
  2. ten kot, wiesz, że go kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny jest ten nowy sposób pisania notki z ramką, składnikami i opisem! na pewno będę częściej wykorzystywać twoje pomysły teraz : ) pozdrawiam znad porannej owsianki : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Prosto, smacznie, zdrowo :)
    Pozazdrościć takich śniadań na tarasie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. co tam śniadanie. cudny futrzak ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje dawne śniadania nad jeziorami ( wtedy bez awokado) :D Pycha pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubie Fiiiilemona. Wyglaszcz go...no chyba że znowu poszedł podbijać okolice :)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny kociak :)
    i chyba wreszcie spróbuję awokado, bo wygląda świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pyszne kanapeczki na świeżym powietrzu, zazdroszczę. A sesja zdjęciowa Twojego kotka jest świetna. ^_^

    OdpowiedzUsuń
  10. jako wielka kociara dziś zachwycam się Twoim futrzakiem a nie śniadaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. pierwsze twoje śniadanie którego bym nie ruszyła ;/
    nie ma większego syfu niż szynka konserwowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjjjjj tam przesadzasz, jadłam i widziałam dużo gorsze rzeczy ;)

      Usuń
  12. Nie jadłam nigdy szynki konserwowej.
    Cudny kociak <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Kot chyba też miał ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ach te śniadania na tarasie przy słoneczku co :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wyrzuciłabym szynkę i wszamała ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem zakochana w kotach... ♥
    Pierwsze zdjęcie jest cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. wiedziałam, no wiedziałam, że padnie takie pytanie! ;-D specjalnie wchodzę dziś co jakiś czas w komentarze ;-)

      Slyvvia na dietę przeszła :*

      Usuń
    2. Pewnie i tak te kanapki zwierzakowi oddała. No, może ewentualnie ogórka z wierzchu zjadła. Jeżeli dobrze powiększycie pierwsze i ostatnie zdjęcie z kotem, zauważycie kolosalną różnicę w rozmiarach jego brzucha.
      Sylwia - to koniec, zostałaś zdemaskowana.

      Usuń
    3. I to jeszcze jej kot ją wydał...

      A wracając do kota to cudny jest:)

      Usuń
  18. Śniadanie jak śniadanie, ale ten kot..cudo! *-*

    OdpowiedzUsuń
  19. podasz swoj dzisiejszy jadlospis? prosze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja bym chciała, żebyście, drodzy anonimowi, chociaż RAZ napisali, po co wam to? naprawdę mnie to nurtuje, proszę!

      Usuń
  20. kanapeczki zdrowe, pożywne i smaczne ;) fajny kociak ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Sylwia, ja Cię proszę, nie dodawaj zdjęć śniadań na tarasie bo mnie zżera zazdrość. zżera bardzo :D chcę mieć taras! chociaż balkon, kurdeno :(
    Lubię kota ze zdjęcia. No i lubię to śniadanie, lubię, lubię, pyszne jest, tylko wiesz... ten taras... :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię takie śniadanka. Kojarzą mi się z dzieciństwem i wielkim talerzem kolorowych kanapeczek przygotowywanych przez babcię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wiesz, że od kilku dni w wpisie na Durszlak.pl nie wyświetlają się Twoje zdjęcia? Musisz koniecznie to zbadać! ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. klasyczne śniadanko, ale na pewno pyszne.:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Twój kociak jest trochę podobny do mojego ;)

    OdpowiedzUsuń