Strony

.784.

 jajecznica, pomidor, sałata i chleb żytni z masłem
scrambled eggs, tomato, lettuce, rye bread with butter


Zrobiłam 5km biegiem (pierwszy raz od dwóch tygodni pełnych bólu), cieszyłam się jak dziecko, a po powrocie padłam na trawę. Nie boli. Pada deszcz, lubię biegać w deszczu, ale czy dzisiaj pobiegam, o tym już zdecydują moje nogi.

33 komentarze:

  1. Uwielbiam jajecznicę mocno ściętą;)
    Jak wgl wizyta u lekarza? Doradził jakieś ćwicznia, leki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze muszę poczekać na wizytę.

      Usuń
  2. też lubię taką ściętą jajecznicę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. chcialabym wprowadzic do mojego treningu abs (ok. 15 minut). jak go moge wplesc by bylo najbardziej z sensem? cwiczyc go samego czy moze np. przed bieganiem, po bieganu, przed silowym? kiedy uwazasz, ze byloby najlepej? czytalam, ze najlepsza czestotliwosc 2-3 razy w tygodniu, bo miesnie rosna ne w jego trakcie, tylko po. czy tak jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z bieganiem bym nie łączyła. Raczej z siłowymi - ja preferuję przed. No i z tą częstotliwością, to fakt, lepiej nie katować tych samych mięśni codziennie.

      Usuń
  4. Zjem każdą jajecznicę byle by nie była wysmażona na 'gumową podeszwę' ;)
    Pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przypomniałaś mi jak dawno nie jadłam jajecznicy!
    Muszę sprobować Twojego sposobu, ja zawsze robię ją na papkę lub wiór xd

    OdpowiedzUsuń
  6. i nawet nie ma tarasu! haha :D
    odpoczynek jednodniowy też jest dobry, więc nie zmuszaj się na siłę do biegów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. rozumiem twoje szczęście, bo samej mi go brakuje. dzisiaj w krakowie maraton, a moja kostka mogła sobie tylko na niego "popatrzeć". ale ze spacerów w deszczu nie rezygnuję nawet mimo kontuzji. (;

    OdpowiedzUsuń
  8. Jajecznica i pomidor, tak lubię :) Preferuję płynną, ale jajecznica zawsze dobra :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie ma to jak jajecznica. Ja osobiście uwielbiam każdym sposobem :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam leżeć na trawie, gdy jest ciepło. Po biegu to pewnie podwójna przyjemność.
    A myślałaś o jakimś bardziej minimalistycznym obuwiu? Ja po przeczytaniu "Urodzonych biegaczy" mam już skrzywione spojrzenie i zaraz zacznę promować bieganie boso jako lek na kontuzje ;).

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ja dawno nie jadłam jajecznicy. No, naprawdę, smaka mi strasznego narobiłaś. A taka "czysta" z pomidorkiem i kromką chleba jest najlepsza. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. pychotka !! mam dziś ochotę na taką prostą i smaczną jajecznicę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jajecznicę najbardziej lubię z kukurydzą i papryką, oczywiście na masełku ♥ I też zajadam z chlebkiem, pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystko w deszczu jest super! Oczywiscie jesli jest cieplo ;p
    A ja za koniec bolesci twych nog zawsze trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ojej 5 km!? ja juz tez troche biegam ale na razie nie daje rady aż tyle biec :( moze to przez astme którą posiadam
    Pozdrawiam,Alex :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. biegałam i po 20, ale niestety kontuzja mnie dopadła :(

      Usuń
  16. dzis kroluja jajecznice ^^ u mnie tez

    OdpowiedzUsuń
  17. Mogę prosić o szczerą odpowiedź:)?
    Co jaki czas jadasz min 3000 tys kcal, zdarza Ci się więcej:)?
    I ile razy w tygodniu, miesiącu, pozwalasz sobie na dużo większą ilość?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak przynajmniej raz w tygodniu. Więcej zdarza się w np. święta czy jakieś większe imprezy.

      Usuń
  18. patrzę na te pomidory i już mi się chce, takich malinowych, z działki. ah

    OdpowiedzUsuń
  19. To świetnie, że udało Ci się znowu pobiegać bez bólu;)
    Takie śniadanie to smak mojego dzieciństwa, uwielbiam ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Wiem,że tęsknisz za moimi i Siaśki wpisami więc namiastka taka dzisiaj.
    Smacznej kawyyyy!

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubisz kuchnie śląską- kluski z sosem, rolady, kapustę zasmażaną itp? Gotuje się tak u cb w domu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gotuje, ale tak max raz w tygodniu i wtedy zawsze się skuszę :) Wczoraj np. byłam na obiedzie u babci - rosół z lanym ciastem, kacze udko, kotlet z kurczaka nadziany serem i brokułem, kluski i sos. Pyszności.

      Usuń
  22. Miałam jeść jajecznicę :D Chyba zrobię jutro!

    OdpowiedzUsuń
  23. Też lubię właśnie taką jajecznicę :) mokrej - nie tknę..
    Kupiłam wczoraj nowe wydanie Runners'a i widziałam Twój wywiad ;) fajny i ciekawy :P

    OdpowiedzUsuń