Strony

poniedziałek


Chłopak na masie, ja na redukcji i jak tu w końcu nie skusić się na małe grzeszki. Zresztą makroskładniki się zgadzają, produkt bez jaj, to można od czasu do czasu jeść*. Chociaż, hmm... mam w garażu 12 dojrzałych bananów, więc może zrobię jeszcze chlebek bananowy ;)

Płatki czekoladowe z mlekiem sojowym, waniliowym Complete i bananem
Chocolate balls flakes with soy milk and banana
Mleko podgrzałam, wymieszałam z Juice Plus Complete i zalałam nim 40g czekoladowych płatków. Na koniec dodałam banana. Wyszło bardzo słodkie, tak, że moja potrzeba zjedzenia czekolady czuje się baaaardzo zaspokojona. Koszt tej słodyczy to 518kcal, 23g białka, 10g tłuszczu i aż 84g węglowodanów (się zje na obiad albo kolację warzywa ze strączkami, bez ziemniaków, ryżu czy makaronu i bilans wyjdzie w normie ;))

*Aktualnie podliczam makro w serwisie MyFitnessPal, bo mają prześwietną aplikację na telefon z możliwością skanowania kodu produktu, tak, że ten od razu sam wchodzi do naszego dziennika diety. Saker z kanału Warszawski Koks pokazywał ją tu: youtube link , więc możecie sobie zerknąć jak to działa.
Można też dodawać na stronę swoje dzienne treningi, które podnoszą tego dnia nasze zapotrzebowanie, przez co strona rekomenduje dla nas większą ilość kcal w zależności od określonego wcześniej celu. Jak dla mnie motywujące są na niej też podsumowania, mówiące do jakiej wagi dojdę w 5 tygodni, jeśli codziennie będę jadła tak jak w tym konkretnym dniu. Fajny gadżet :)

14 komentarzy:

  1. Ile czasu jeszcze chcesz być Na redukcji? Już jesteś bardzo długo. Ile schudłaś? Jaki masz dzienny limit kalorii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W całe wakacje nie trzymałam diety i nie liczyłam kalorii, ale przez to nie liczenie biceps urósł i mięśnie brzucha są bardziej widoczne ;) Teraz od połowy września jest więc drugi początek i straciłam 2kg.

      Usuń
    2. Limit 1800-2100, zależnie od sportu.

      Usuń
  2. czy za rejestracje na tą strony się płaci ??

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasem można, a jak :3 Ja w weekend zgrzeszyłam czekoladowymi śniadaniami, ale tego mi chyba było trzeba, teraz już nie mam na nią ochoty ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. to śniadanie przypomina mi moje z dzieciństwa ;d czasami dobrze wrócić do takich smaków ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. faktycznie, smaki dzieciństwa! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. również to mój smak dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To wszystko wygląda meegaaa smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń