Strony

.742. ciasteczko i wegetariański bar Masala

bananowe owsiane gofry z masłem orzechowym i pomarańczą / banana oatmeal waffles with peanut butter and orange





Gofry na energetycznego kopa przed zawodami. Coś przedbiegowo znanego i sprawdzonego. Tak żeby bez strachu przed rewolucjami żołądkowymi, ruszyć żywiecką trasą. Przepis >tu, stres wyrzucony przez okno, luz w nogach. Po życiówkę nie biegnę, wiem że w tym momencie i na tej górzystej trasie, nie jest to ani trochę realne.

Ostatnio ja częstowałam Julię drożdżówkami bez cukru, wczoraj ona mnie owsianymi ciastkami. Tak żeby sprawiać pozory zdrowego odżywiania. Do tego wybrałyśmy wege bar na sobotnie popołudnie  i odkrywamy kolejne przytulne knajpy, skryte gdzieś w zakamarkach rybnickich ulic.



Może i kocham się w słodkich śniadaniach, ale obiady, tym bardziej te na mieście, wybieram zdecydowanie wytrawne. Zdecydowanie makaronowe. Z pośród wszystkich kuszących pozycji menu, w tym samym momencie wpadamy na penne z sosem kurkowym i rukolą. Jest klimat, zapach zielonej herbaty i przebijające się przez chmury słońce. To lubię.
Od zamawianych gdziekolwiek makaronów, wymagam naprawdę wiele. Na przestrzeni lat i dziesiątek kilogramów ugotowanej pasty, musi być dla mnie idealny. Na przestrzeni wielu prób, mogę też powiedzieć, że zbyt wiele restauracji albo przegotowuje makaron, albo gotuje go wcześniej, przez co efekt nie jest zachwycający. Tu inaczej - al dente, z pysznym świeżym sosem (najprawdopodobniej na bazie bulionu przez co smak jest bogatszy). Danie prawdziwie domowe. Bar Masala zachęca mnie jeszcze do spróbowania zbyt wielu potraw bym mogła go zignorować.

Wegetariański Bar Masala, Rybnik - ul. Powstańców Śląskich 16a
Wpis niesponsorowany ^^

Wsparcie duchowe dzisiaj poproszę :)
A potem może hmmm... samosy z cieciorką?

25 komentarzy:

  1. Wsparcia duchowego masz z mojej strony 300%! :D A na samosy z cieciorką miejsce też się pewnie znajdzie ^^ Świetne zdjęcia i pyszne gofry! Powodzenia kochana.

    OdpowiedzUsuń
  2. całkiem przystępne ceny, w Warszawie jest wege knajpka gdzie płaci się 23 zł za jakiś mikroskopijny kawałek sernika z tofu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno porównywać Warszawę do Rybnika. :X

      Usuń
  3. Po takich gofrach na pewno sobie poradzisz :) Makaron wygląda kusząco! Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przesylam wsparcie!!! :*
    Menu knajpki baaardzo zachecajace!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie posty! Nigdy nie wiadomo gdzie się w świecie wyląduje, zawsze zapisuję sobie adresy zapodane i polecane na blogach. Buziole :*

    Ps. Z rozpędu i porannej gadziny dałam ten koment na fb najpierw :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę przepyszny makaron, więc już wiem, że to musi być dobre miejsce :)
    Powodzenia w zawodach!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten makaron zauracza:) fajny klimat rysuje sie w knajpce:)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie też masz wsparcie :) Gofry musiały być pyszne,a zdjęcia fajnie <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Też uwielbiam makaron ugotowany na al dente ! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja porywam i makaron, i gofry ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie wiem, co lepsze; gofry czy makaron? :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Idealne gofry! :D
    + wspieram :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mogłabyś mi napisać czy jest to gdzieś blisko centrum ? Mieszkam blisko Rybnika i do takiego baru chętnie bym wstąpiła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedaleko. Musisz przejść kawałek od rynku w stronę bazyliki.

      Usuń
  14. ooo cudnie , pyszne gofry <3
    fajnie ,że znowu się spotkałyście ;) i te ciacha , które dostałaś - super ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowne gofry :)
    Ach, ten makaron zachwyca *.*
    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakoś za każdym razem, kiedy chcę się tam wybrać jest albo zamknięte, albo remont, albo coś tam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podasz dzisiejszy jadłospis:)?

    OdpowiedzUsuń
  18. gofry - pycha!;) a co do obiadów także przepadam za najróżniejszymi makaronami. ;)

    OdpowiedzUsuń